O tych Piastach nie uczą w szkołach

O tych Piastach nie uczą w szkołach

Bolesław Łysy Rogatka, książę legnicki, z Zofią de Doren i swym ulubionym lutnistą. Drzeworyt na podstawie rysunku Jana Matejki, 1879
Bolesław Łysy Rogatka, książę legnicki, z Zofią de Doren i swym ulubionym lutnistą. Drzeworyt na podstawie rysunku Jana Matejki, 1879 / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano 7
Ambitni i wielcy, podstępni, szaleni, kłótliwi, bratobójcy. Tacy byli ludzie pierwszej polskiej dynastii.

Odsunięci pierworodni

Zwykle to pierworodni obejmowali schedę, a w każdym razie jej większość, stawali się też seniorami.Losy dwóch pierworodnych: Bezpryma – syna Bolesława Chrobrego oraz Zbigniewa – syna Władysława Hermana, ułożyły się tragicznie. Zostali pozbawieni przysługującego im pierwszeństwa na rzecz przyrodnich braci z późniejszych małżeństw. Wysłano ich do klasztorów i szkół kościelnych, by robili kariery duchowne i nie stali się ich rywalami w walce o schedę. Obaj jednak stanęli do walki. Bezprym, z pomocą cesarza niemieckiego i księcia kijowskiego, pokonał Mieszka II, który uciekł z kraju, oraz okrutnie prześladował zwolenników obalonego króla. Został zamordowany, prawdopodobnie nie bez udziału braci przyrodnich: Ottona i właśnie Mieszka.

Zbigniew początkowo sprzymierzył się z Krzywoustym przeciwko ojcu, ale po jego śmierci bracia zaczęli rywalizować. Doszło do zbrojnej konfrontacji, zakończonej przyznaniem Zbigniewowi Mazowsza. Dla Zbigniewa było to za mało, dla Krzywoustego chyba za dużo. Zbigniew znów zaczął szukać pomocy za granicą. Krzywousty zaprosił go na spotkanie. Zbigniew zachował się prowokacyjnie. Chociaż był lennikiem brata, kazał nieść przed sobą miecz jako oznakę suwerenności. Dążył więc do pełnej władzy. Krzywousty nie zamierzał tego tolerować. Kazał Zbigniewa oślepić. Był to koniec rozgrywki między przyrodnimi braćmi.

Gra o tron: Siemowit IV

Mazowiecki Piast – Siemowit IV – myślał o zdobyciu tronu po śmierci Ludwika Węgierskiego. Wprawdzie następstwo po nim miała objąć, jako król, jego córka Jadwiga, ale Siemowit planował, że się z nią ożeni i w ten sposób zasiądzie na tronie. Politycznym przygotowaniem miało być obwołanie Siemowita królem przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Bodzętę, a także... porwanie Jadwigi z Krakowa. Tajemnicy nie utrzymano w sekrecie i Jadwiga została wywieziona dla bezpieczeństwa na Węgry. Siemowit IV został pokonany w walce i pojednał się z parą panującą: Jadwigą i Jagiełłą. Złożył im hołd lenny i dostał w rewanżu od Jagiełły ziemię bełską. Pod Grunwald wysłał swoich rycerzy. Był ostatnim w pełni niezależnym władcą Mazowsza.

Książę rogaty i cudaczny

Jednej z najbardziej drastycznych zbrodni, popełnianych przez Piastów, dopuścił się książę Bolesław II Rogatka, zwany Łysym, żyjący w XIII w. W Środzie Śląskiej jego rycerze zamknęli w kościele i spalili prawdopodobnie nawet kilkuset mieszkańców. Polityczną zbrodnią było zaś uszczuplenie dziedzictwa piastowskiego – sprzedaż arcybiskupowi magdeburskiemu i margrabiemu brandenburskiemu części ziemi lubuskiej w zamian za pomoc w walce z braćmi. Rogatka porwał i uwięził bratanka – Henryka IV Wrocławskiego, wymuszając na nim oddanie mu części księstwa, a także księcia Henryka IV Prawego, w podobnym celu. Rogatka sam jednak został porwany przez swojego brata – Konrada.

Z całego wielkiego dziedzictwa ojca – Henryka Pobożnego – pozostało mu ostatecznie tylko księstwo legnickie. Przejściowo otaczał się rycerstwem niemieckim. W ich języku mówił jednak słabo, czym narażał się na drwiny. Na dworze trzymał polskiego chłopa Kwiatka, który go rozbawiał facecjami. Gdy Niemcy rozpanoszyli się po jego księstwie, książę włóczył się po Śląsku w towarzystwie garncarza lub lirnika. Klecił podobno wiersze. Zwany był też Cudacznym. Na dobro Rogatki można zapisać, że zapoczątkował turnieje rycerskie na ziemiach polskich.

Książę mały i wielki

W połowie XIV w. Królestwo Polskie przegrało rywalizację o Śląsk z Królestwem Czech. Kazimierz Wielki nie mógł wygrać wojny na dwóch frontach. Ważniejsza, decydująca dla losów Polski była rozgrywka z zakonem krzyżackim. Książęta śląscy po kolei uznawali zwierzchnictwo Czech. Jedynie księstwo świdnicko-jaworskie obroniło wówczas niepodległość. Bolko II Świdnicki, wnuk Władysława Łokietka, świetny polityk, wódz i gospodarz swego księstwa, był sojusznikiem Królestwa Polskiego. W 1331 r. opóźnił pochód wojsk czeskich idących na pomoc Krzyżakom. Możliwe, że właśnie dzięki temu zapobiegł tragicznej w skutkach porażce swojego dziadka, króla Władysława Łokietka. Bolko II był sojusznikiem także jego syna – Kazimierza Wielkiego. Polski monarcha nadał Świdnicy prawo handlu ze zdobytą przez siebie Rusią. Takiego przywileju nie posiadał bogatszy Wrocław, będący już pod zwierzchnictwem Czech.

Lecz gdy ostatni Piast na polskim tronie poczuł się zmuszony do rezygnacji z praw do Śląska i ambicji włączenia go do Królestwa Polskiego, Bolko II zawarł układ z królem Czech Karolem IV. Bratanica Bolka wyszła za mąż za Karola IV i jej potomkowie mieli odziedziczyć księstwo świdnicko-jaworskie, gdyby Bolko II nie miał syna. Niestety, nie doczekał się go. Zmarł w 1368 r., ale księstwo pozostawało jeszcze niezależne do śmierci jego żony w latach 90. XIV w.

Krzyżowcy

Jedynym Piastem, który z całą pewnością wziął udział w krucjacie do Ziemi Świętej (w połowie XII w.), był książę Henryk Sandomierski, syn Bolesława Krzywoustego.

Rycerskiemu zakonowi joannitów, których poznał podczas krucjaty, podarował Zagość, gdzie joannici zbudowali kościół. Henryk Sandomierski poległ w wyprawie krzyżowej, w 1165 r., walcząc z Prusami.

Najprawdopodobniej uczestnikiem krucjat był też książę śląski Bolesław Wysoki. Miał bez wątpienia temperament wojownika, był zwycięskim uczestnikiem turniejów rycerskich. Przyjmuje się, że wyruszył do Ziemi Świętej w orszaku cesarza Konrada III, w końcu lat 40. XII w. W piątej krucjacie wziął udział piastowski książę – Kazimierz Opolski lub Władysław Odonic.

Od udziału w wyprawie krzyżowej wymówił się Leszek Biały. Miał przekonywać papieża, że na Bliskim Wschodzie nie ma piwa, bez którego nie mógłby się obejść. Jednak papieża naprawdę przekonało co innego. Leszek Biały obiecał, że zamiast wyprawy krzyżowej do Ziemi Świętej podejmie akcję chrystianizacji Prusów. Co ciekawe, nie zamierzał ich podbijać ani przymusowo chrzcić. Sądził, że kontakty handlowe z Prusami, które chciał ustanowić, doprowadzą do poznania przez nich religii chrześcijańskiej i przyjęcia jej.

Piastowie po stronie Krzyżaków

Na obrazie Matejki „Bitwa pod Grunwaldem” uwieczniony jest Konrad VII Oleśnicki, Piast, który walczył po stronie Krzyżaków. Z wziętym do niewoli Konradem król Jagiełło obszedł się łagodnie. Cztery lata później książę oleśnicki walczył już po stronie polskiego króla. Jednak jego brat, Konrad VIII Młody, który też wziął udział w bitwie grunwaldzkiej, wstąpił kilka lat później do zakonu krzyżackiego.

W 1454 r., podczas wojny polsko-krzyżackiej, w bitwie pod Chojnicami zginął walczący przeciw Polakom po stronie Krzyżaków Rudolf, książę żagański, dowódca oddziałów najemnych. W bitwie tej wziął także udział jego brat – Baltazar. Chciał się zemścić za śmierć Rudolfa i przez pewien czas służył w armii krzyżackiej.

Piastowie polegli

Pierwszym z Piastów, który zginął w walce, był nieznany z imienia brat Mieszka I, który poległ podczas przegranej bitwy z Wieletami.Nie udała się próba wyprowadzenia księcia Henryka Pobożnego z pola bitwy pod Legnicą, gdy było jasne, że rycerstwo śląskie i zachodnie poniesie klęskę. Pobożny poległ lub został zamordowany jako jeniec. W 1262 r. Litwini zdobyli gród Jazdów (na terenie późniejszej Warszawy), a pojmanego księcia Siemowita I zamordowali. Niemal 30 lat później, w bitwie nad Bzurą, poległ książę Kazimierz II, brat Władysława Łokietka. W walce z husytami poległ w 1428 r. na Śląsku Jan, ostatni książę ziębicki, porzucony przez własne rycerstwo. W bratobójczych walkach między Piastami zginęli Bolesław, syn Mieszka III i Przemek Ścinawski.


Trucizna, sztylet, porwania

Nic wprawdzie nie wiadomo o politycznych ambicjach Mieszka, syna wygnanego króla Bolesława Szczodrego, ale został on otruty. Może na wszelki wypadek, jeśli chciałby się mścić za ojca albo gdyby zaczęła się wokół niego skupiać opozycja przeciw rządom Władysława Hermana, jego stryja. Nie należy raczej podejrzewać, że Władysław Herman kazał otruć bratanka – był człowiekiem bezwolnym i biernym. Mogła to być decyzja wszechwładnego palatyna Sieciecha. Być może otruty został Kazimierz Sprawiedliwy, który zmarł wkrótce po wypiciu kubka wina. Podejrzewano, że Henryk IV Prawy zmarł w wyniku długotrwałego podtruwania. Bojarzy ruscy otruli swojego Jerzego II (Bolesława Jerzego), księcia halicko-włodzimierskiego, pochodzącego z mazowieckiej linii Piastów. Plotka głosiła, że dwaj ostatni książęta mazowieccy: Janusz i Stanisław, zostali otruci. Komisja powołana przez króla Zygmunta Augusta nie potwierdziła tych podejrzeń.

Leszek Biały padł ofiarą ambicji Świętopełka, który z ramienia tego Piasta rządził Pomorzem, lecz marzyła mu się władza samodzielna. Dlatego w 1227 r. nasłał morderców na przebywającego w Gąsawie Leszka Białego, któremu towarzyszył Henryk Brodaty. Książęta zostali zaskoczeni w łaźni. Brodaty odniósł ciężką ranę. Biały rzucił się do ucieczki, został jednak schwytany i zamordowany.

W 1296 r. rywalizacja o Pomorze stała się powodem śmierci króla Przemysła II. Niezadowoleni z jego władztwa nad tą dzielnicą Brandenburczycy postanowili go porwać i zmusić do zrzeczenia się jej. Sprawy przybrały jednak nieoczekiwany i tragiczny obrót. Króla i jego rycerzy zaskoczono we śnie. Stawili jednak opór. Prawdopodobnie Przemysł został poważnie ranny, a gdy porywacze próbowali go wsadzić na konia, osunął się bezwładnie na ziemię. Wtedy go dobili.

W celu wymuszenia zrzeczenia się władztwa także Henryk Głogowski porwał brata stryjecznego Henryka V Grubego, któremu mieszczanie wrocławscy przekazali księstwo wrocławskie, ignorując testament Henryka Prawego. Grubego umieszczono w ciasnej żelaznej klatce. Był trzymany tak długo, aż zrzekł się terenów księstwa wrocławskiego i uznał zwierzchność Głogowczyka. Pobyt w klatce skrócił Grubemu życie. Zmarł dwa lata po uwolnieniu.

Rywalizacja synów Jana I księcia żagańskiego: Baltazara i Jana, zakończyła się śmiercią tego pierwszego. Baltazarowi udało się opanować Żagań, jednak cztery lata później brat napadł na miasto, uwięził Baltazara, który zmarł w lochu, być może śmiercią głodową.

Henryk wypiera Bolesława

Wraz z przyjęciem w pierwszej połowie XIV w. zwierzchnictwa królów Czech – niemieckich Luksemburgów – zaczęła się germanizacja Piastów Śląskich. Ostatnim z linii głogowskiej i żagańskiej, który nosił słowiańskie imię, był Przemko, urodzony w pierwszych latach XIV w. Po Bolesławie IV oraz Bolku III, urodzonych w połowie tamtego stulecia, nie pojawiają się już imiona polskie w linii wrocławsko-legnickiej oraz świdnicko-jaworskiej. W 1400 r. ostatnie polskie imię – Bolesław – zostało nadane w linii książąt opolskich. Najdłużej przywiązani byli do tradycji i języka polskiego książęta cieszyńsko-oświęcimscy. Ostatnim księciem z polskim imieniem był książę cieszyński Bolesław, urodzony w 1489 r.

Henryk XI Legnicki był najbliższy polskiej świadomości narodowej – jak stwierdzają historycy. Bywał często w Polsce, przyjmowany przez Zygmunta Augusta i Stefana Batorego. Znalazł zresztą w Polsce azyl polityczny, a zmarł w Krakowie. Książę Chrystian, dzięki pobytowi w Polsce, gdzie się uczył, poznał język polski. Chciał synowi nadać imię Piast, ale duchowni protestanccy wskazali, że to imię pogańskie. Niedoszły Piast stał się więc Jerzym Wilhelmem. Był ostatnim księciem z rodu Piastów. Zmarł w 1675 r.

Piastowie nieślubni

Kroniki przekazują informacje jedynie o bardzo nielicznych dzieciach nieślubnych, choć znając temperament niektórych Piastów, musiało być ich wiele. Konrad III Rudy miał kilkoro nieślubnych dzieci, przypisywane mu jest ojcostwo Hieronima Łoskiego. Kazimierz Wielki wymienił nieślubnych synów: Jana i Niemierzę, w swoim testamencie. Historycy wątpią, by ich matką była Cudka lub Estera. Adam Wacław, książę cieszyński, miał nieślubnego syna, Wacława Gotfryda, który został w 1640 r. obdarowany przez cesarza Ferdynanda III tytułem barona Hohenstein.

Piastowie wyklęci

Arcybiskup gnieźnieński Henryk Kietlicz popierał domagającego się części dziedzictwa Władysława Odonica przeciw Władysławowi Laskonogiemu. Rzucił na niego klątwę, ale była mało skuteczna, bo kościelny dostojnik musiał ratować się ucieczką na Śląsk razem ze swoim protegowanym. Ostry konflikt istniał między Bolesławem Rogatką a biskupem wrocławskim Tomaszem I, popierającym przeciw księciu jego braci. Rogatka porwał nawet biskupa i uwięził go. Na Henryka Probusa, z powodu konfliktu ekonomicznego, rzucił klątwę biskup wrocławski Tomasz II. Książę obległ go w Raciborzu i zmusił do zawarcia ugody. Inne tło miała klątwa rzucona na Konrada Mazowieckiego po tym, jak rozkazał powiesić płockiego duchownego Jana Czaję. Pokuta uwolniła go od ciężaru ekskomuniki. Kazimierz Wielki również został obłożony klątwą, rzuconą przez biskupa krakowskiego Bodzantę za zlecenie utopienia ks. Marcina Baryczki. Nie jest wcale pewne, czy Baryczka zginął dlatego, że miał przekazać królowi napomnienie biskupa w sprawie niemoralnego trybu życia prowadzonego przez monarchę, choć ta wersja jest najpopularniejsza. Kazimierz Wielki postarał się w kurii papieskiej o zdjęcie klątwy. Aktem pokuty było wybudowanie kilku kościołów.

Czytaj także:
Okrutny mord na polskim królu

Piastowie w infule

Bolesław Rogatka skierował brata Władysława na ścieżkę kariery kościelnej (podobnie jak drugiego brata – Konrada), żeby zachować w swoim ręku jak największą część księstwa po ojcu. Szczytem kariery Władysława było biskupstwo w Salzburgu. Wybrano go też na biskupa wrocławskiego, ale by objąć tę godność, musiałby zrezygnować z Salzburga. Dlatego zarządzał diecezją wrocławską jako administrator. Połączył infułę z mieczem, gdyż po śmierci brata stał się księciem wrocławskim. Przyczynił się do kanonizacji swojej babki, Jadwigi Śląskiej.

Wysoką godność – arcybiskupa ostrzyhomskiego (a była to najstarsza diecezja na Węgrzech) – osiągnął Bolesław Toszecki, niewątpliwie za sprawą siostry, która była żoną Karola Roberta, króla Węgier. Arcybiskup Piast załatwił swemu bratu Mieszkowi stanowisko biskupa nitrzańskiego, zresztą wbrew kapitule.

Oprócz Władysława biskupami wrocławskimi byli: Jarosław, książę opolski, oraz Wacław II Legnicki. Ten ostatni, gdy zmarli jego bracia, połączył godność biskupią ze stanowiskiem księcia legnickiego. Kolejnym biskupem wrocławskim, i to w czasie niszczącej Śląsk walki z husytami, został także Piast – Konrad IV Starszy, książę z Oleśnicy.

Biskupem elektem płockim został Henryk, syn księcia mazowieckiego Siemowita III, który kazał udusić jego matkę z powodu podejrzeń o zdradę małżeńską. Henryk na prośbę Jagiełły podjął się misji pogodzenia go z wielkim księciem Witoldem. Na dworze Witolda poznał jego siostrę Ryngałłę i, mimo że był duchownym, ożenił się z nią. Małżeństwo nie trwało jednak długo. Plotkowano, że Ryngałła otruła męża.

Nad karierą kościelną Aleksandra, syna Siemowita IV, czuwał wuj – Władysław Jagiełło. Książę z Mazowsza został biskupem trydenckim, a zarazem świeckim władcą księstwa biskupiego. W tej drugiej roli prowadził wojnę z Wenecją. Podczas schizmy opowiedział się po stronie soboru i antypapieża Feliksa V, który mianował go kardynałem. Aleksander miał podobno zamiar odwiedzenia króla Władysława III od wojny z Turcją. Misji tej nie zrealizował. Zachorował i zmarł pół roku przed bitwą pod Warną.

Na ołtarzach

Dwóch Piastów otrzymało przydomek „Pobożny”, ale dopiero od kilku lat mówi się o przygotowaniach do procesu beatyfikacyjnego Henryka Pobożnego. Książę może być uznany za męczennika za wiarę, poległ bowiem w bitwie z Tatarami. W kolejce do ołtarza czeka też Eufemia, córka Przemysła, księcia raciborskiego, żyjąca w XIV w. Wstąpiła do dominikanek i była przeoryszą klasztoru. Kilka lat temu wydano pozytywną decyzję w sprawie rozpoczęcia jej procesu beatyfikacyjnego. Od dawna natomiast na ołtarzach znajduje się Salomea, córka Leszka Białego i żona księcia węgierskiego Kolomana. Wymogła na nim, by uszanował jej dziewictwo. Po śmierci męża powróciła do Polski i została klaryską. W XVII w. papież ogłosił ją błogosławioną.

Brat Salomei, Bolesław Wstydliwy, ożenił się z Kingą, córką króla węgierskiego, Beli IV. Podobnie jak Salomea Kinga pozostała dziewicą. Po śmierci męża ufundowała klasztor klarysek w Starym Sączu i została zakonnicą. Ogłoszona została błogosławioną w XVII w., a w 1999 r. Jan Paweł kanonizował Kingę. Siostra Kingi – Jolenta (Helena) – była żoną Henryka Pobożnego. Po jego śmierci wstąpiła do klarysek. Została beatyfikowana w 1827 r.

Śluby czystości złożyli także Jadwiga, pochodząca z bawarskiego rodu, i jej mąż Henryk Brodaty. Jednak przedtem Jadwiga urodziła kilkoro dzieci. Ufundowała klasztor Cysterek w Trzebnicy, została zakonnicą po śmierci męża. Znana była z dobroczynności. Została kanonizowana w 1267 r.

Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 10/2019
Artykuł został opublikowany w 10/2019 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 7
  • opolanin IP
    Piuastowie,Przemyślidzi,Rurykowie,Angegawenpowie-wielcy.upadek zaczął sie OD OPĘTANYCH WAZÓW
    Dodaj odpowiedź 2 2
      Odpowiedzi: 0
    • Adolf Nowak de Piaskowski IP
      A co Wy, Poziomki, możecie wiedzieć tak naprawdę o nas, Piastach?
      Piast II Chrobry
      https://3rp.livejournal.com
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Szwejk XXI IP
        W porównaniu z ówczesnymi standardami "praworządności" kraj "Lechitów" to oaza łagodności
        Dodaj odpowiedź 6 3
          Odpowiedzi: 0
        • mrozu IP
          Warto by było jeszcze wspomnieć o śmierci Leszka białego (Gąsawa)
          Dodaj odpowiedź 3 2
            Odpowiedzi: 0
          • Jerry IP
            Dobry artykuł. Autor wie o czym pisze. Co ważne, lekkim piórem, jak się kiedyś mawiało i poprawną polszczyzną.
            Dodaj odpowiedź 7 0
              Odpowiedzi: 0