Jak Mazowiecki zwalczał podziemie - Historia Do Rzeczy

Jak Mazowiecki zwalczał podziemie - Historia Do Rzeczy

Jak Mazowiecki zwalczał podziemie - Historia Do Rzeczy
Jak Mazowiecki zwalczał podziemie - Historia Do Rzeczy
Dodano 18
Przyszły premier III RP w szczytowym okresie stalinizmu wzywał do  brutalnej rozprawy z Żołnierzami Wyklętymi i emigracją niepodległościową – pisze w „Historii Do Rzeczy” Sławomir Cenckiewicz.

W oficjalnych panegirycznych publikacjach poświęconych Tadeuszowi Mazowieckiemu skrzętnie pomijana jest napisana przez niego w 1952 roku książka „Wróg pozostał ten sam”. Mazowiecki napisał ją wspólnie z Zygmuntem Przetakiewiczem, byłym działaczem przedwojennej „Falangi” i bliskim

współpracownikiem Bolesława Piaseckiego. Książka była elementem bezwzględnej komunistycznej kampanii wymierzonej w polskie podziemie niepodległościowe i wszelką opozycję.

Żołnierze Wyklęci zostali przez Mazowieckiego przedstawieni jako mordercy, a prowadzona przez nich działalność jako „bezsensowna” i „szkodliwa”. Gdy Sowieci i ich kolaboranci stosowali powszechny terror wobec podziemia niepodległościowego, Mazowiecki pisał w swojej książce, że koncepcja „drugiego wroga” (komunistów) jest wytworem od lat ciągnącej się propagandy antykomunistycznej i antyradzieckiej, którą w nowych warunkach kontynuują ośrodki dywersji w rodzaju BBC, Głosu Ameryki, Radia Madryt i Radia Wolna Europa ze swoim przekazem: „zabijajcie się wzajemnie”. W ten sposób próbuje się – stwierdzał Mazowiecki – zakwestionować owoce „rewolucji społecznej” w Polsce.

Przyszły premier III RP zaznaczał, że owa rewolucja musi rodzić ofiary: „Byłoby jakąś ahistoryczną, sentymentalną ckliwością nie widzieć tego, że każda wielka przemiana dziejowa pociąga za sobą ofiary także w ludziach. Każda rewolucja społeczna przeciwstawia sobie tych, którzy bronią dotychczasowego porządku rzeczy, i tych, którzy walczą o nowy; przeciwstawia bezlitośnie. Jej prawa są twarde. ”

Co więc zrobić z antykomunistycznym podziemiem? Mazowiecki tłumaczył: „Człowiekowi, który świadomie i uporczywie daje posłuch tej dywersyjnej propagandzie, musimy otwarcie powiedzieć, że wraz z nią stawia na zapomnienie i schodzi na stromą drogę. Trzeba to wyrazić brutalnie, bo podobno śpiącego nigdy, nawet dość delikatnie – listkiem róży – przebudzić nie można.”

W książce groził ludziom Kościoła nie uznającym treści wymuszonego na episkopacie Polski porozumienia z komunistami z kwietnia 1950 roku, które potępiało „bandy podziemia”. Przestrzegał przed „lepem zachodniej propagandy”. Pisał również o „agenturalnym, rewanżystowskim polskim

Londynie”, składającym się z „kondotierów polskiego wstecznictwa”. Mieli oni uprawiać zakłamaną propagandę antykomunistyczną i podburzać świat do wojny. Oczywiście wszystko w imię interesów klas posiadających.

W swoim opublikowanym w „Historii Do Rzeczy” artykule Sławomir Cenckiewicz zwraca uwagę, że książka „Wróg pozostał ten sam”, choć ukazała się w nakładzie 15 tys. egzemplarzy, jest dziś skrzętnie przemilczana. W bibliotecznych katalogach można ją znaleźć tylko po tytule, a nie według nazwisk autorów.

Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 1/2013
Cały artykuł dostępny jest w 1/2013 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 18
  • asdas IP
    https://twojvod.pl/filmy/szybcy-i-wsciekli-hobbs-i-shaw/

    MEGA FILM NA NOCNE WIECZORY! POLECAM KAZDEMU!
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Tychik IP
      Postuluję a żeby Towarzysz Mazowiecki
      został POtronem oczyszczalni Czajka i tych dwóch rur jak u Batorego kominy ; )
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • niezrównoważony historyk to histeryk IP
        Cenckiewicz, kiedy wreszcie zlustrujesz siebie i swoją familię, najlepiej tak od razu do 7 pokolenia, żeby nie było wątpliwości...........Tylko ludzie, którzy sami są zepsuci i mają nieczyste sumienia, doszukują się u innych cech i działań podobnych do swoich. To co wyprawiasz to nie historia i jej odkrywanie oraz zrozumienie, a histeria która ma na celu jedynie powodowanie podziałów oraz grzanie nienawiści. Rób tak nadal, ale wiedz, ze gdzieś w archiwach siedzi następny tobie podobny histeryk i nanizuje fakty wg własnego klucza tworząc paciorki, które w zamyśle mają być pętlą.
        Dodaj odpowiedź 9 8
          Odpowiedzi: 1
        • DonPedro IP
          Niech będzie, że jestem stronniczy. Ale dla mnie sam wygląd Mazowieckiego już o czymś świadczy. Zły, sprzedajny człowiek, pomysłodawca "grubej kreski". Nie napiszę ani jednego dobrego słowa o tym komuniście, bo się brzydzę. Oto skutki znajmości FAKTÓW.
          Dodaj odpowiedź 22 5
            Odpowiedzi: 1
          • kaawu IP
            Cenckiewicza interesuje wyłącznie stawianie w niekorzystnym świetle ludzi związanych z dzisiejszą opozycją. Nie ma się co dziwić - karierę zawdzięcza informacjom które prawdopodobnie otrzymywał od A. Macierewicza a które to ,delikatnie rzecz ujmując, nikomu innemu nie mogły być ujawnione. Może dla porządku przypomniałby jakie stanowisko w sprawie walki zbrojnej po 45' roku miał rotmistrz Witold Pilecki? To jest polityka historyczna - nie mylić proszę z prawdziwą historią.
            Dodaj odpowiedź 8 60
              Odpowiedzi: 1