Prezydencki minister: Dla mnie Jaruzelski i Kiszczak to zbrodniarze komunistyczni

Prezydencki minister: Dla mnie Jaruzelski i Kiszczak to zbrodniarze komunistyczni

Paweł Mucha
Paweł Mucha / Źródło: PAP / fot. Jacek Turczyk
Dodano 24
– Nie zasługują na to, żeby w wolnej Polsce nosić zaszczytne miano generała – powiedział o Wojciechu Jaruzelskim i Czesławie Kiszczaku Paweł Mucha, wiceszef Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy.

Na dzisiejszym posiedzeniu rząd zajmie się ustawą o pozbawianiu stopni wojskowych. Przepisy mają umożliwić degradację komunistycznych generałów – Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka, a także innych oficerów, którzy byli członkami Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.

Paweł Mucha powiedział w Polsat News, że ustawa degradacyjna jest słuszną inicjatywą. Dopytywany o gen. Mirosława Hermaszewskiego, który również był członkiem WRON, minister wyjaśnił, że ustawa nie dotyczy go "personalnie". Dodał, że prezydent wypowie się na ten temat, kiedy projekt będzie już gotowy.

– Dla mnie takie postaci, jak pan gen. Wojciech Jaruzelski czy pan gen. Czesław Kiszczak, to nie są osoby, które zasługują na to, żeby w wolnej Polsce nosić zaszczytne miano generała. Dla mnie to są zbrodniarze komunistyczni, których odpowiedzialność za wiele zbrodni związanych z ich służbą na rzecz państwa zależnego od Związku Sowieckiego, to są fakty historyczne i zbadane – podkreślił Mucha.

Jak dodał, ubolewa nad tym, że wymiar sprawiedliwości III RP nie rozliczył sprawców odpowiedzialnych za Grudzień '70 czy stan wojenny. Podkreślił, że działano wówczas wbrew prawu i konstytucji PRL.

– Nie chcę dokonywać ocen moralnych. Jestem człowiekiem urodzonym w 1981 roku i nie czuję się uprawniony, żeby sądzić w sensie moralnym ludzi, którzy funkcjonowali w latach 80. pewnie w różnych sytuacjach życiowych. Natomiast jeśli chodzi o establishment komunistyczny, to nie mam sentymentu – oświadczył prezydencki minister.

Czytaj także:
Komitet Stały RM przyjął projekt ustawy degradacyjnej. Błaszczak komentuje

/ Źródło: Polsat News

Czytaj także

 24
  • GoRadek IP
    Za wasze zbrodnie odpowiecie na pewno. Dziś niby odwaga panie Mucha nie wiele znaczy, bo brukowe wypowiedzi, zarzuty i obelgi bez dowodów niczego nie wyjaśniają. Historia pokażę jaką krzywdę wyrządzacie Polakom a za to trzeba będzie zapłacić. Wyolbrzymiacie opowiadania o stosowanym terrorze w czasie PRL-u po to aby swoje zbrodnie zminimalizować. Jest pan otumanionym gnojkiem który nie zna historii Polski i plecie pan brednie które są psu na budę. Precedensy daliście dobitnie wskazując jak trzeba będzie z wami rozmawiać i jak was potraktować. Łamiecie konstytucję, tworzycie prawo działające wstecz, krzywdzące ludzi zasłużonych dla kraju i z tym będziecie musieli się liczyć, że sprawiedliwość społeczna was rozliczy stosując te same zasady i miarę.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Słusznie panie ministrze IP
      Ja bym chciał, by Duda wyczyścił Kancelarię z ubekistanu komuchowskiego i BBN z wsi-oków po koźle...
      Dodaj odpowiedź 3 2
        Odpowiedzi: 0
      • kukuła42 IP
        Ocenę pozostawiam historykom, ale można spytać jakie poparcie miał gen.Jaruzelski w latach 89 i 90 ub. w. z badań opinii publiczne, a jaką ma obecni J.Kaczyński.
        Dodaj odpowiedź 3 2
          Odpowiedzi: 1
        • cenzor IP
          Że kiszczak był sowiecki ścierwem to się zgadza.Co do Jaruzelskiego to mam wątpliwośći.Wywalił z wojska żydowskich zdrajców.Czy Pan Kukliński mógłby robić to co robił gdyby Jaruzelski nie wiedział.????Myślę,że Jaruzelski zastosował starą maksymę.Jak nie możesz wroga pokonać weź się do niego przyłącz.Małymi krokami zrobił całe KCPZPR,KCZSRR i cały układ wawrszawski w konia .Tak uważam.
          Dodaj odpowiedź 5 4
            Odpowiedzi: 0
          • Szacki IP
            Nazywanie ich zbrodniarzami jest słuszne, biorąc pod uwagę całokształt ich działalności oraz motywy. Oni nie byli pragmatykami, tylko ideowymi komunistami. To zmienia postać rzeczy. Możesz wierzyć lub nie, ale Jaruzelski znacznie lepiej by postąpił, gdyby w 1981 roku zamiast stanu wojennego, zarządził wolne wybory, tj. podzielił się władzą z opozycją, ale nie tak jak to miało miejsce kilka lat później, tylko uczciwie. Nie żadne "częściowo" wolne wybory, ale całkowicie wolne. Następnie powoli przeprowadził reformy gospodarczo-ekonomiczne, i nawet mógłby się postarać o stopniowe wycofywanie Armii Czerwonej z Polski. Sowieci by nie weszli, bo po pierwsze, oni już tu byli, a po drugie ugrzęźli w Afganistanie, a inwazja na Polskę byłaby klasycznym otwarciem drugiego frontu, co dla sowieckiej gospodarki byłoby nie do wytrzymania. Andropow powiedział otwarcie; "Nie będzie interwencji w Polsce. Nie zamierzamy ryzykować. Jeśli Polska będzie pod rządami Solidarności, to będzie tylko tyle." Gdyby Wojciech Jaruzelski zamiast nasyłać wojsko na społeczeństwo, rozpocząłby transformację ustrojową już wtedy, to zmazałby w ten sposób wszystko co wcześniej przeciwko Polsce i swoim rodakom zawinił.
            Dodaj odpowiedź 5 8
              Odpowiedzi: 0