Warszawa: Przerwane wystąpienie powstańca. "Kończymy"

Warszawa: Przerwane wystąpienie powstańca. "Kończymy"

Uroczystość z okazji 74. rocznicy Powstania Warszawskiego
Uroczystość z okazji 74. rocznicy Powstania Warszawskiego / Źródło: YouTube / Press.Warszawa
Dodano 140
Podczas uroczystości z okazji 74. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego 95-letni powstaniec mówił o złych dowódcach. W wydarzeniu brali udział prezydent Andrzej Duda i dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski.

– Jestem żołnierzem Woli, Starówki i Śródmieścia. Dlaczego powstanie upadło? Dlatego że mieliśmy złych dowódców, uciekli ze Starówki, zostawili na zatracenie szpitale, gdy od 15 sierpnia już wiadomo było, że można było kanałami przejść – mówił powstaniec.

W pewnym momencie ktoś ogłosił przez mikrofon: "Szanowni państwo, na tym kończymy uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych, dziękuję". Obok przemawiającego powstańca pojawili się Jan Ołdakowski, a następnie Andrzej Duda. – Chodźmy – mówił dyrektor MPW, ale weteran nie chciał zakończyć przemówienia.

– Panie prezydencie, jedynym odznaczenie dla warszawiaków jest Virtuti Militari. A jak nas uhonorowała pani premier Suchocka? To wiemy. Zabrała inwalidom wojennym połowę emerytury, połowę renty – wspominał.

– Mam 95 lat, panie prezydencie, tylko Virtuti Militari tutaj się należy, nie ma innego odznaczenia – oświadczył powstaniec, po czym skończył przemawiać. Wtedy głos zabrał Andrzej Duda, który podziękował weteranowi za jego wspomnienie.

– Na pewno jest jeszcze przynajmniej jedna grupa, której należy się podziękowanie. Dziękuję matkom, za ich bohaterstwo i za ich modlitwę – powiedział prezydent.

Czytaj także:
Uczczenie godziny "W". Apel powstańców i władz Warszawy

 140
  • grenadier IP
    a dla łysego popaprańca z pisu najwazniejsze są modlitwy a nie fakty
    Dodaj odpowiedź 8 5
      Odpowiedzi: 0
    • Szacki IP
      Przerwano mu, bo chciał powiedzieć prawdę o naczalstwie AK, a prawda zawsze jest niewygodna.
      Dodaj odpowiedź 19 2
        Odpowiedzi: 0
      • Gffdfscxx IP
        Jak można wysłać młodych nieprzeszkolonym i niedozbrojonych ludzi na doborowa dywizje SS Viking?

        Jak można było narazić ludność cywilna na to co robili zwyrodnialcy od Dirlewangera i rosyjscy kolaboranci z RONA?

        Jak można było zaufać Rosjanom z Armii Czerwonej po Katyniu i po tym jak potraktowali AK podczas operacji Ostra Brama?

        Nie mam zupełnie nic do wspomnianych wcześniej młodych ludzi którzy podjęli walkę, ale dowódców którzy wysłali ich na smierć i obiecali „trzy dni strzelania” chętnie bym osadził. Dodatkowo są liczne świadectwa jak sami cywile odnosili się do powstańców gdy do wszystkich dotarło że to już rzeź, za opaskę można było zostać pobitym przez kogoś kto np. w bombardowaniu stracił bliskich.
        Dodaj odpowiedź 32 5
          Odpowiedzi: 2
        • Andrzej z Balto IP
          Najwyższy szacunek dla tego Pana Powstańca który odważył się powiedzieć całą prawdę o tym szaleństwie, mimo bezczelnego chamskiego zachowania Ołdakowskiego, i arogancji Adriana. Piotr Zychowicz dokładnie to wszystko opisał w "Obłędzie '44".
          Dodaj odpowiedź 36 10
            Odpowiedzi: 1
          • Bosy Antek IP
            Chwała powstańcom za odwagę i waleczność ale ja się pytam kto mądry wywołuje powstanie w milionowym mieście i rzuca do walki kwiat młodzieży polskiej naszą przyszłość moim zdaniem powstanie było niepotrzebne trzeba było czekać aż Niemcy i Rosja stracą swoje zasoby ludzkie jak to się skończyło każdy widzi
            Dodaj odpowiedź 21 12
              Odpowiedzi: 2
            • Hanna Korecka IP
              + CHWALA POWSTANCOM+ POWSTANIA WARSZAWSKIEGO 1944 Oldakowski do natychmiastowej dymisji !_ Wstyd I HANBA Pisie!!!
              Dodaj odpowiedź 39 13
                Odpowiedzi: 0
              • "S" Walcząca IP
                Powstancom Warszawskim ukladancy okraglostolowi zabrali emerytury, a za esbeckimi, jak zalosnie zawodzili, no ale rozumie sie, ze lojalnosc wobec oficerow prowadzacych jest dosmiertna
                Dodaj odpowiedź 41 7
                  Odpowiedzi: 0
                • Tak tak IP
                  Bawół - nauczyciel się znalazł... żeby prawda przeniknęła do młodego pokolenia...
                  Oby nie twoja
                  Dodaj odpowiedź 6 10
                    Odpowiedzi: 1
                  • bawół IP
                    Powstanie Warszawskie, rytualny mord na Polakach…
                    Historię piszą zwycięzcy, a prawdy dowiesz się od przegranych, taka maksyma gdzieś mi pałęta się po umyśle. Spaślak angolski z cygarem, przesiąknięty whiskey, niejaki Churchill tak stwierdził, a drugi człon to nie wiem skąd, ale faktycznie prawdy możemy dowiedzieć się od przegranych.

                    Kto w II Wojnie Światowej był zwycięzcą, a kto przegranym? Na pewno zwycięzcą nie była Polska, rządzona przez różnych, dziwnych ludzi…na pewno Polska decyzją Becka weszła do wojny jako pierwsza licząc na „gwarancję” angoli, a nie musiała. Dziś śmiało możemy stwierdzić, że beneficjentami II Wojny Światowej są Niemcy i Rosja…no i że należy obowiązkowo wspomnieć o największym beneficjencie…USA, bez ich dolarów nikt by się nie odważył podpalić Europy…

                    Dobra, przejdźmy do tematu…prawdy możemy dowiedzieć się od przegranych. Przegraną była Polska, straciła w powstaniu około 200 tys najlepszych, najwaleczniejszych, najszlachetniejszych synów i córek tego Narodu…dziś polityczni kuglarze z lewa i prawa przyklejają się do Powstania i zbijają swój kapitał polityczny….a powinni zamilknąć, spuścić głowy nad największą zdradą narodową, największym mordem rytualnym na Polakach dziewiętnastego wieku…

                    Przypomnę kilka faktów, które już rok temu przytaczałem i będę je przytaczał co roku, żeby prawda przeniknęła do młodego pokolenia…

                    Pierwszy, to opróżnienie magazynów z bronią dla powstańców i przesunięcie do oddziałów leśnych, na miesiąc przed wybuchem powstania.

                    “7 VII 1944 szef „Leśnictwa” [Wydział Uzbrojenia Oddz. IV KG AK] ppłk „Leśnik”, na rozkaz Dowódcy AK gen. „Bora” wysłał do okręgów wschodnich 900 pistoletów maszynowych STEN i „Błyskawica” wraz z dużą partią amunicji. W drugiej połowie lipca Niemcy zlikwidowali kilka magazynów amunicji – głównie na Mokotowie. Przepadło ok. 78.000 granatów ręcznych i ok. 170 miotaczy ognia. W następstwie licznych aresztowań utracono kontakty z lokalami, w których zmagazynowano znaczne ilości broni – w tym dużo pistoletów maszynowych. Niektórzy magazynierzy ukryli się w obawie wsypy i ujawnili… dopiero po wojnie [np. głośna sprawa wskazania przez Teofila Czajkowskiego ps. „Aleksy”, warsztatu-magazynu przy ul. Leszno 18, w którym gwintowano lufy do peemów. W marcu 1947, po usunięciu gruzów, odkryto tam 678 sztuk pistoletów maszynowych STEN i „Błyskawica” oraz 60.000 naboi w zamurowanym magazynie. Tych peemów bardzo zabrakło powstańcom Woli, Okęcia, Mokotowa i Śródmieścia].

                    O tym wydarzeniu mówi artykuł „Arsenał i fabryka broni na Lesznie w podziemiach spalonego domu” – „Życie Warszawy” nr 91 (877) z 2 kwietnia 1947 roku:”

                    http://www.info-pc.home.pl/whatfor/baza/uzbrojenie_AK.htm

                    Dekonspiracja i likwidacja magazynów amunicji, powinna być wyraźnym też sygnałem dla dowództwa AK, że Niemcy doskonale wiedzą, że Polacy coś knują, tym bardziej, że na front wschodni (Warszawa) 15 lipca wyruszyła z Włoch elitarna 1 Dywizja Pancerno-Spadochronowa Hermann Göring.

                    Następna i dla mnie bezsprzeczna informacja o komunikacie z czerwca od Naczelnego Wodza z Londynu, którą to odczytał płk Pluta :

                    “Płk Pluta jako szef łączności i ogólnego dowodzenia (technika) pierwszy odczytywał pocztę z Londynu. Otóż 7 lipca 1944 miał w ręku miesięczny komunikat Naczelnego Wodza za czerwiec. Dokument dotarł do Pełczyńskiego i znikł, prawdopodobnie nie czytał go nawet „Bór”. W komunikacie tym Naczelny Wódz informował, że w Teheranie zadecydowano o naszym losie. Europę podzielono na strefę wpływów Zachodu i Wschodu, która przebiegać będzie od Triestu po Hamburg, nas włączono do strefy radzieckiej i uzależniono od Moskwy. W tej sytuacji nasza rola (militarna) w tej wojnie skończyła się. Poderwiemy się do walki dopiero w czasie III wojny światowej, która jest nieunikniona. Zaprzestać należy wszelkich działań i wykrwawiania się. Młodzież należy odsyłać na Zachód, choćby przez Todta [niemiecka organizacja zajmująca się budownictwem na rzecz armii niemieckiej – red.] będzie tu potrzebna.”

                    http://www.mysl-polska.pl/569

                    Faktem jest, że pomimo tych sygnałów Okulicki i jego akolici Bor-Komorowski, Pełczyński i Chruściel wydali rozkaz, aby jednak powstanie wybuchło. Tutaj ciekawostka…Okulicki, jako agent NKWD został 8 października 1945 roku, rozkazem Szefa Sztabu Głównego PSZ gen. Stanisława Kopańskiego, skreślony ze stanu Polskich Sił Zbrojnych, przestając być formalnie żołnierzem i generałem Rzeczypospolitej. Jest to fakt bez precedensu, bo żołnierz pozostaje w ewidencji armii nawet po śmierci, gdyż należy się jemu godny pochówek…więcej pod linkiem…
                    http://www.powstanie.pl/index.php?ktory=0&class=text
                    O Chruścielu, ps Monter można poczytać pod linkiem…
                    http://www.powstanie.pl/?ktory=36
                    W piątym dniu nastąpiła kumulacja mordu rytualnego na Polakach…Rzeź Woli, gdzie wymordowano w bestialski sposób 50 tysięcy bezbronnej ludności cywilnej…cytuję:
                    „To, co wydarzyło się na Woli w następnych dniach Powstania przekroczyło wszelką wyobraźnię…

                    Niemieckie szwadrony śmierci przetaczały się przez dzielnicę, idąc od zachodnich rogatek w kierunku Śródmieścia, „wycinały” wszystko, co żywe, burząc i paląc całą infrastrukturę.

                    Rzezi Woli Niemcy dokonali na niewinnych ludziach, wyciągając ich z mieszkań całymi rodzinami. Byli wśród nich chorzy, dzieci i niemowlęta.

                    Mordu dokonywano na podwórzach, większych placach, ulicach…, gdzie przy użyciu broni ręcznej, karabinów maszynowych ustawionych na podpórkach na ziemi, granatów, a nawet czołgu, z działa którego strzelano do ludzi przy ul. Wolskiej k/Elekcyjnej.

                    Wybijano ludność cywilną dom po domu, ulica po ulicy… Dokonano tej zagłady w ciągu kilku dni, lecz apogeum zbrodni przypada na 5 i 6 sierpnia 1944 r. Po dokonaniu mordu palono domy. Było wiele przypadków, gdzie palono ludzi żywcem w podpalanych domach, nie pozwalając im ich opuścić.

                    Części ludności zaplanowano inny rodzaj śmierci – pod przymusem tworząc z nich „żywe barykady” i „żywe tarcze” dla osłony żołnierzy niemieckich atakujących barykady powstańcze. Od 4 sierpnia Niemcy wprowadzili też do akcji bombowce nurkujące bombardujące bez przerwy dzielnicę.

                    Wola zginęła – wymordowano w mękach jej ludność a domy spalono. Szacuje się, że zamordowano ok. 50.000 ludzi. Był to bezprzykładny akt ludobójstwa na bezbronnej ludności cywilnej. W ciągu kilku dni zamordowano tu ponad dwa razy tyle ludzi niż w Katyniu, Charkowie i Miednoje.”

                    Więcej pod linkiem: http://www.sppw1944.org/index.html?http://www.sppw1944.org/powstanie/wola_rzez.html
                    Jutro twardogłowi w telewizorniach będą wam wciskać, że powstanie było potrzebne, a wręcz zbawienne, a polityczni kuglarze będą się przymilać do stuletniego Ścibora Rylskiego, zakwalifikowanego przez IPN jako TW Zdzisławski. Wielu wtedy liczyło na sowietów, którzy stali na linii Wisły…ale Stalin z diabelskim zadowoleniem, podkręcał wąsa… wszak niemieckimi rękoma mógł się pozbyć z Polski „czarnej reakcji”, jaką był kwiat polskiej inteligencji, obcej klasowo i stanowiącej przeszkodę w planie sowietyzacji Polski. Więcej pod linkiem…
                    http://www.powstanie.pl/?ktory=6
                    Dlaczego świętujemy mord rytualny na Polakach?
                    Dodaj odpowiedź 38 24
                      Odpowiedzi: 2
                    • bawół IP
                      Po utracie Wilna i Lwowa straciła Polska na własne życzenie również Warszawę – ostatnie, oprócz Krakowa, wielkie centrum historii, kultury i sztuki.

                      Trafnie ujął to cytowany już J. Giertych:

                      „…. W czasie wojny znaczenie Warszawy, jako rzeczywistej pod każdym względem stolicy Polski, jeszcze wzrosło. W specyficznych warunkach pod okupacją…Warszawa stała się punktem zbornym najwybitniejszych wartości ludzkich i materialnych z całej Polski – Puntem zbiegów…miejscem ukrycia archiwów i zbiorów zabytków, dokumentów dzieł sztuki, pamiątek rodzinnych i pieniędzy z Wilna i z Katowic, z Tarnopola, i z Gdyni, z Poznania i z Białegostoku, z Lodzi i ze Lwowa.  Kwiat inteligencji polskiej, elita najpatriotyczniejsza ze wszystkich warstw społecznych i zakątków kraju skupiła się na czas wojny w Warszawie.Warszawskie przekupki, warszawscy robotnicy fabryczni, warszawscy zamiatacze ulic to byli nieraz adwokaci z Poznania, profesorowie uniwersytetu ze Lwowa, hrabiowie i generałowie z Wołynia i Podola, wysiedleni patriotyczni chłopi z Kaszub, skazani na śmierć i ukrywający się w stołecznym mrowisku ludzkim przywódcy robotniczy z Łodzi, Sosnowca, Chorzowa, przebrani księża z Pomorza, pastorzy z Cieszyńskiego. Jeszcze tuż przed powstaniem, w obliczu idącej bolszewickiej nawały, ciągnęło do Warszawy ziemiaństwo, ciągnęła, obawiająca się wysiedlenia na Sybir inteligencja z Ziem Wschodnich, ciągnęli z prowincji by się lepiej ukryć ludzie źle widziani przez komunistów, zwożone były biblioteki, obrazy, archiwa, zwożone były meble, maszyny, złoto, dolary.Uderzenie w Warszawę oznaczało uderzenie w najwrażliwszy punkt naszego kraju – oznaczało unicestwienie najwyższych polskich wartości ideowych, kulturalnych, politycznych i moralnych a zarazem unicestwienie największych zasobów polskiego bogactwa. Jeśli mieliśmy robić powstanie to powinniśmy je robić wszędzie, tylko nie w Warszawie….”
                      Dodaj odpowiedź 18 17
                        Odpowiedzi: 0
                      • Brektus IP
                        Człowiek ma 95 lat. Ma prawo mieć swoje humory. Wielu smarkaczy marnuje sobie dzisiaj zdrowie poprzez dopalacze i narkotyki, ten pan dba o zdrowie skoro dożył takiego wieku, To jest pewien przykład patriotyzmu, bo kto dba o siebie dba również o swój kraj :) chociażby nie obciąża i tak marnego systemu służby zdrowia :) Szacun
                        Dodaj odpowiedź 30 13
                          Odpowiedzi: 0
                        • yukhjhjk IP
                          To było bardzo smutne wydarzenie i wyjątkowo haniebne i żenujące zachowanie.
                          Dodaj odpowiedź 29 25
                            Odpowiedzi: 0
                          • Henryk IP
                            Sowiecki wszy z PiSkomuny cenzurują.
                            Dodaj odpowiedź 16 37
                              Odpowiedzi: 0
                            • warszawiak IP
                              czemu do tej pory nigdzie ten człowiek nie pojawiał się na obchodach Powstania Warszawskiego. Jakie jest jego nazwisko i w jakim ugrupowaniu walczył ?
                              Dodaj odpowiedź 31 11
                                Odpowiedzi: 1
                              • MAŁOLAT IP
                                MANIPULACJA
                                Dodaj odpowiedź 21 3
                                  Odpowiedzi: 0

                                Więcej historii