II wojna światowaWarszawa: Obraz z bazy strat wojennych Polski odnalazł się na aukcji

Warszawa: Obraz z bazy strat wojennych Polski odnalazł się na aukcji

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena publiczna
Dodano 10
W warszawskim domu aukcyjnym pojawił się obraz Jana Styki widniejący w bazie strat wojennych – informuje "Rzeczpospolita".

Według ustaleń gazety prokurator zdjął z aukcji obraz, który w czasie wojny zaginął z prywatnej kolekcji. "Neron w Baiae" Jana Styki zdeponowany został w Muzeum Narodowym.

Obraz jest jedną z ilustracji do powieści Henryka Sienkiewicza "Quo Vadis". Przedstawia Nerona wraz z tygrysem w miejscowości Baiae na terenie Ancjum.

Pod koniec poprzedniego roku został on wystawiony na sprzedaż w jednym ze stołecznych domów aukcyjnych. Jego cena mogła się wahać od 350 do 450 tys. zł – czytamy w dzienniku.

Gazeta pisze, że obraz wypatrzyli historycy, którzy zajmują się poszukiwaniem utraconych w czasie wojny zabytków. Informacja trafiła do Ministerstwa Kultury, w którym znajduje się specjalna komórka tropiąca takie dzieła sztuki.

Jak podkreśla "Rz", noty o tym, że "Neron w Baiae" jest poszukiwany, nie było w internetowej bazie dzieł utraconych. Według dziennika to może tłumaczyć, dlaczego dom aukcyjny mógł nie być świadomy, że wystawia na sprzedaż poszukiwane dzieło.

Sprawę wyjaśnia teraz prokuratura.

/ Źródło: Rzeczpospolita

Czytaj także

 10
  • Kazchstanec IP
    w 1939 roku na terenie wschodniej Polski okupowanej przez ZSRR działały komisje specjalne NKWD. Skonfiskowano dzieła sztuki, meble i różne kolekcje. Ale dlaczego nikt nie porusza tego tematu.
    Dodaj odpowiedź 6 0
      Odpowiedzi: 0
    • Czyli jest ok IP
      Szwaby do tej pory przetrYmuja skradzione dziela sZtuki I nikt z tym nic Nie robi...
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • Dannn IP
        Jest taki historyjka jak to w Jałcie spotkali się Roosvelt, Churchill i Stalin.
        Pierwszy pochwalił się Churchill i wyciąga srebrną papierośnicę, na której jest wygrawerowane, "drogiemu Winstonowi Kólowa".
        Potem Roosvelt wyciąga złotą papierośnicę i pokazuje grawer na którym jest napisane "Kochanemu Prezydentowi Naród".
        Stalin się tylko ociąga. W końcu po namowach pozostałych dwóch wyciąga piękną złotą zdobioną drogocennymi kamieniami papierośnicę, na której widnieje grawer "Lubomirskiemu Potocki".
        Dodaj odpowiedź 8 0
          Odpowiedzi: 0
        • andy88 IP
          Niemcy są bardzo związani z Polską. Prawie w każdym niemieckim domu znajdują się rzeczy ukradzione w Polsce.
          Dodaj odpowiedź 17 0
            Odpowiedzi: 0
          • Gęsiarz IP
            Pewnie Komoruski się przy nim kręcił.
            Dodaj odpowiedź 24 2
              Odpowiedzi: 0