II wojna światowaKatyń: Zbrodnia i kłamstwo

Katyń: Zbrodnia i kłamstwo

Okładka HDR
Okładka HDR
Dodano 20
„Osiemdziesiąt lat temu – w kwietniu 1940 r. – bolszewicy zgładzili naszych oficerów. Kwiat rycerstwa polskiego. Zamordowali ich pojedynczymi strzałami oddanymi w tył czaszek. Część egzekucji odbyła się w mrocznych kazamatach więzień NKWD, część ofiar oprawcy uśmiercili wprost nad otwartymi, zbiorowymi mogiłami. Ostatnią rzeczą, którą widzieli w życiu skazani na śmierć Polacy, były zakrwawione ciała swoich kolegów” – pisze Piotr Zychowicz w najnowszym numerze „Historii Do Rzeczy”.

„Samo wymordowanie polskich oficerów bolszewikom nie wystarczyło – pisze redaktor naczelny „HDR”. Po zbrodni nastąpiło kłamstwo. Sowieci przez kilkadziesiąt lat kłamali w żywe oczy, zrzucając winę za Katyń na Niemców. A każdego, kto miał odwagę mówić prawdę, bolszewicy oskarżali, że jest „faszystą”, „kłamcą” i „sługusem Hitlera”. W dziele zakłamywania, tuszowania prawdy o Katyniu bolszewikom pomagały tabuny pożytecznych idiotów, czyli sympatyków komunizmu na Zachodzie” - pisze redaktor naczelny „HDR”.

Poza tym w numerze m.in.:

• Thomas Urban, niemiecki historyk, tłumaczy w wywiadzie jak i dlaczego amerykański rząd bez mrugnięcia okiem przyjął sowieckie kłamstwa na temat Katynia.

• Maciej Rosalak pisze o mordzie NKWD na 12 polskich generałach.

• Jakub Ostromęcki recenzuje kinowy hit „1917” - sugestywny obraz krwawej „wojny w okopach” stworzony przez reżysera na podstawie wspomnień własnego dziadka.

• Marek Gałęzowski pisze o „zapomnianym powstaniu”, czyli „insurekcji” Deniski i Dąbrowskiego-Powały z 1797 roku.

• Sergiusz Papliński ps. Kawka opowiada w wywiadzie o walce z Niemcami i UB pod komendą kpt. Antoniego Hedy ps. Szary.

• Grzegorz Janiszewski odsłania tajemnice góry Sobiesz – jak peerelowska bezpieka wpadła na trop hitlerowskiego „złotego pociągu”.

• Sławomir Koper pisze o amerykańskim elektryku polskiego pochodzenia, który przez 16 lat terroryzował Nowy Jork.

• Piotr Włoczyk przypomina tragedię lotu JAT 367 - jedną z najbardziej zagadkowych katastrof w historii lotnictwa. Co doprowadziło do tej tragedii i jakim sposobem stewardesa przeżyła upadek z wysokości 10 km?

Poza tym wiele, wiele więcej! Najnowszy numer już w kioskach!

Czytaj także

 20
  • Wrocław wenden IP
    1 najważniejszych kłamstw to obwijanie Rosjan Słowian w NKWD byli głównie żydzi rosyjscy i to oni mordowali Słowian nienawidzą ich od ponad 1000 lat za zniszczenie Chazari
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • stefan IP
      Wiele lat temu byłem uczniem liceum ogolnoksztalcacego w Myszkowie kolo Zawiercia.Nauczycielem historii był niejaki mgr.Marzec.Kiedys jeden z kolegow zapytal go w czasie lekcji o Katyn.Marzec eksplodowal z wscieklosci na to pytanie i wyrzucil go z klasy.Potem rzecz miała zakończenie u dyrektora liceum i ostrzeżeniem przed usunieciem ze szkoły.
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • a My ? IP
        Leningrad
        Wrzesień 1941 roku. Wehrmacht staje u bram Leningradu. Odcięte od świata miasto czeka 29 miesięcy walki o przetrwanie. Przegra ją prawie milion cywilnych mieszkańców.
        Nadchodzi zima. W oblężonym Leningradzie zaczyna brakować wszystkiego. Z nieba spadają niemieckie bomby i pociski artyleryjskie. Zabiją niecałe dwa procent obrońców. Reszta zginie z głodu i chorób. Będzie to jedno z najkrwawszych i najdłuższych oblężeń we współczesnej historii.
        Alexis Peri "Leningrad. Dzienniki z oblężonego miasta" pozwala nam spojrzeć na tę tragedię oczami uwięzionych w mieście ludzi. Opowiada o tragicznej walce o życie w rozpadającym się świecie. Sięga po 125 niepublikowanych dzienników napisanych przez osoby ze wszystkich sfer. W tym strasznym czasie dla wielu mieszkańców pisanie pamiętników staje się narzędziem przetrwania, namacalnym przypomnieniem ich człowieczeństwa.
        „Moje ręce i nogi ledwie słuchają poleceń mózgu. (…) Z powodu zimna już po przejściu krótkiego odcinka kończyny odmawiają posłuszeństwa.” Aleksandra Lubowskaja „(…) nic nikogo nie rusza. Kiedy któraś powiada, że jej mąż umiera, a dzieci leżą opuchnięte, inna odpowiada na to, że jej maż już zmarł, tak jak dwoje z trojga jej dzieci …

        ale 29 miesięcy tak wytrzymali, nie poddali się... a My?
        Dodaj odpowiedź 2 5
          Odpowiedzi: 2
        • Chichot histori. IP
          Zostać zabitym przez wroga który nas pokonał to nie zbrodnia, to zwykła wojenna codzienność. Taki z nich kwiat rycerstwa jak z kota perskiego tygrys. Biada zwyciężonym. Ale numer kupie, widzę ciekawe tematy.
          Dodaj odpowiedź 0 10
            Odpowiedzi: 0
          • heniu IP
            Tak na marginesie: to niemiecki plakat propagandowy z roku prawdopodobnie 1942.
            Dodaj odpowiedź 5 0
              Odpowiedzi: 0