II wojna światowaPiotr Zychowicz o sojuszu z Niemcami. Debata "Niemcy - od Lutra do Hitlera"

Piotr Zychowicz o sojuszu z Niemcami. Debata "Niemcy - od Lutra do Hitlera"

Zychowicz o 1 nr miesięcznika Historia Do Rzeczy
Zychowicz o 1 nr miesięcznika Historia Do Rzeczy
Dodano 5
Nikt z przyjemnością - może oprócz Włoch - nie sprzymierzył się z III Rzeszą podczas II wojny światowej. To były wybory pragmatyczne. Chodziło o obronę substancji biologicznej narodu - mówił Piotr Zychowicz podczas debaty "Niemcy - od Lutra do Hitlera".
Zychowicz odniósł się w ten sposób do komentarza z sali. W pytaniach od publiczności padło stwierdzenie: „Mówi pan, że Hitler był osobą nieodpowiedzialną, która sprowadziła nieszczęście na swój kraj. Ale z drugiej strony mówi pan, że Polska powinna pójść z tym niezrównoważonym człowiekiem, który nienawidził Słowian. Mogło to skończyć się dużo gorzej”.

„To jest tak, jakby na progu pańskiego domu stanął morderca z siekierą - odpowiedział Zychowicz. - Pan ma gołe ręce i nie ma czym się bronić. Ma pan za swoimi plecami dziesięcioosobową rodzinę - kupa dzieciaków, żona, rodzice. I on mówi tak: no dobra, stawiasz się, to wpadam, rozrąbię siekierą ciebie i wszystkich, którzy są w środku, ale mam drugą propozycję - tam mieszka taki drugi wariat, chodź ze mną, to go zaatakujemy”.
 5
  • Szacki IP
    No cóż, Panie Piotrze... Z dwojga złego lepszy byłby sojusz z Hitlerem niż "przymierze" z Wielką Brytanią i Stalinem (1941-1943). Zapewne nie bylibyśmy aż tak stratni, a kto wie być może nawet zyskalibyśmy od Rzeszy więcej niż od sprzedajnych Brytyjczyków i "sojuszników naszych sojuszników". Czym innym jest oddać prowincjonalne miasto, które nie należało do Polski, a czym innym jest strata połowy własnego terytorium.
    Dodaj odpowiedź 6 2
      Odpowiedzi: 0
    • kwota wolna od podatku IP
      Metafora nie do konca trafiona. Morderca z siekiiera dawal propozycje: zaczkaj tu a ja zarąbie swojego sasiada, twojego kumpla, a potem razem stukniemy tego drugiego wariata. Wprawdzie uzbrojonego po zęby i nie z mieszkaniem ale z domem po syberie.
      Dodaj odpowiedź 9 3
        Odpowiedzi: 0
      • aras39@tlen.pl IP
        To że Zychowicz mówi sensownie, dla każdego kto myśli realnie, jest wręcz czymś oczywistym.
        Jednak przeciętny Polak, ba - większość z tytułami naukowymi, dzień po dniu wtłacza w nasze głowy chwałę wiecznych męczenników spraw beznadziejnych.
        Nieważne ilu znajdzie się ludzi pokroju Zychowicza, Wieczorkiewicza, Ziemkiewicza czy innych realistów. Niezmiennie zwycięża romantyzm. To jest choroba. W przypadku Polaków nieuleczalna...
        Dodaj odpowiedź 13 4
          Odpowiedzi: 0
        • Studni vel Xavras Wyżryn IP
          To samo twierdził np. prof. Paweł Wieczorkiewicz czy Jerzy Łojek. Wywiad sowiecki przez ostatnie lata IIRP (w zasadzie od smierci Marszałka w 1935) tak nas urobil ze w ZSRS nie widzieliśmy w zasadzie zagrozenia tylko w IIIRzeszy i to byl kolosalny i niewybaczalny błąd. To była ostatnia szansa zeby zgnieść bolszewizm i podporządkować sobie oslabiona Rosje przed uzyskaniem przez nich bomby atomowej (po tym fakcie było już po jabłkach). Potem oczywiscie zmienic fronty i sprzymierzyc sie z USA przeciwko kretynowi Hitlerowi. Inna sprawa ze sam socjalista adolf h. nie walczyl z bolszewizmem tylko z Rosją w ogóle i to byl strategiczny błąd Niemiec (J. Mackiewicz).
          Dodaj odpowiedź 9 3
            Odpowiedzi: 0
          • Gajowy IP
            W 1939 roku Polska stanęła przed niezwykle trudną sytuacją. Niestety mieliśmy wtedy zupełnie beznadziejny rząd. Dywagacje Zychowicza brzmią ciekawie, można się nad nimi zastanowić. Na pewno była by to opcja lepsza niż ta którą nasz ówczesny rząd przyjął, bo trudno sobie wyobrazić żeby mogło pójść gorzej. Utrata tylu milionów obywateli, majątku, suwerenności, nie wiem co mogło pójść jeszcze gorzej.
            Dodaj odpowiedź 14 5
              Odpowiedzi: 0

            Więcej historii