II wojna światowa„Historia Do Rzeczy”: Zagadka śmierci Śmigłego-Rydza

„Historia Do Rzeczy”: Zagadka śmierci Śmigłego-Rydza

Okładka 2/2018 (60) Historia Do Rzeczy
Okładka 2/2018 (60) Historia Do Rzeczy
Dodano 38
Okoliczności zgonu marszałka wzbudzają olbrzymie emocje. Część historyków uważa, że Śmigły-Rydz został otruty lub uprowadzony. A w grobie Adama Zawiszy – było to konspiracyjne nazwisko marszałka – pochowano zupełnie inną osobę - pisze Piotr Zychowicz. Tajemnica śmierci Naczelnego Wodza jest głównym tematem lutowego wydania „Historia Do Rzeczy”.

Według oficjalnej wersji, Naczelny Wódz miał zawał i zmarł w grudniu 1941 r. w mieszkaniu generałowej Maxymowicz-Raczyńskiej. Po śmierci lekarz, który zajmował się nim wcześniej, wykonał dziwną operację balsamowania zwłok. Inne hipotezy mówią o tym, że Śmigły-Rydz został otruty, ponieważ chciał dokonać spektakularnego odwrócenia sojuszy i zawrzeć pakt z Hitlerem. Według Dariusza Baliszewskiego, mieszkańcy kamienicy, w której miał przebywać marszałek, zostali wcześniej eksmitowani, a ich miejsca zajęli folksdojcze i niemieccy urzędnicy. Jedyne mieszkanie, którego lokatorzy pozostali na miejscu, należało do generałowej Maxymowicz-Raczyńskiej. Według tej hipotezy, Niemcy przez cały czas wiedzieli, że jej gościem jest Naczelny Wódz.

„Jak państwo widzą, w całej sprawie wciąż jest więcej pytań niż odpowiedzi. Jest to sytuacja kuriozalna. Chociaż marszałek był jedną z kilku najważniejszych postaci naszej historii najnowszej, do dziś nie wiemy, jak, gdzie i kiedy zginął. Nie wiemy także, gdzie znajdują się jego doczesne szczątki” - pisze Piotr Zychowicz.

Poza tym w numerze:

  • Sławomir Koper pisze o ucieczce Śmigłego-Rydza we wrześniu 1939 r.
  • Karl Ludvigsen w rozmowie z Piotrem Włoczykiem opowiada o Ferdinandzie Porsche - znakomitym konstruktorze pojazdów, który wykorzystał talent by służyć Hitlerowi.
  • Marcin Bartnicki opisuje jedną z największych afer II RP - narodowy bohater okazał się liderem pedofilskiej grupy przestępczej zmuszającej dzieci do udziału w orgiach.
  • Jakub Ostromęcki porównuje fakty historyczne z opowieścią przedstawioną w „Ostatnim Mohikaninie”.
  • Arkadiusz Karbowiak przypomina, jak Brytyjczycy zdradzili swoich serbskich sojuszników.
  • Marek Gałęzowski wyjaśnia, jak Polacy przełamywali Linię Gotów
  • Nikołaj Iwanow przypomina postać twórcy Memoriału - Arsienija Roginskiego - przyjaciela Polski w Rosji Putina.
  • Piotr Włoczyk pisze o 110 latach historii polskich skoków narciarskich
  • Sławomir Cenckiewicz opisuje ekspertyzę grafologiczną pisma Lecha Wałęsy, dotyczącą sprawy jego współpracy z SB.
  • Maciej Rosalak opowiada o największej bitwie morskiej w dziejach świata.
Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 2/2018
Całość dostępna jest w 2/2018 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 38
  • kp jak kp IP
    ktoś mi przypomni, gdzie uciekł marszałek pierwszego dnia wojny? i na czyj rozkaz? kp
    Dodaj odpowiedź 3 7
      Odpowiedzi: 0
    • john polack IP
      Churchil sprzedal nas Stalinowi...razem z polową Europy .A niektorzy idioci -historycy wmawiaja nam jego milosc do Polski i Polakow.
      Dodaj odpowiedź 23 16
        Odpowiedzi: 1
      • Zwolennik historycznej prawdy IP
        Ciekawe, czy wracając do Warszawy po haniebnej ucieczce już 14 września, a więc jeszcze przed wkroczeniem Rosjan (chciał ułatwić Niemcom przemarsz przez Polskę, pozbawiając Wojsko Polskie elementu decydującego o powodzeniu jego działań - dowództwa?), przywiózł z powrotem cenne przedmioty należące nie do niego, ale do Państwa Polskiego, a wywiezione przez niego wraz z rodziną przez Zaleszczyki...
        Dodaj odpowiedź 10 4
          Odpowiedzi: 0
        • marian IP
          Czytam te posty i na ich podstawie doszedłem do wniosku, że za upadek II RP winny jest marszałek Rydz-Śmigły a imperialne mocarstwa Niemcy i Rosja nie miały innego wyjścia i po wcześniejszych ustaleniach musiały napaść na Polskę. To bardzo ciekawe.........
          Dodaj odpowiedź 25 6
            Odpowiedzi: 2
          • Jorgen IP
            Nie rozumiem, dlaczego dzisiaj nadaje się nazwy imienia Rydza-śmigłego publicznym miejscom. Wcześniejsze jego zasługi w wojnie z bolszewikami w 1920 r. w świetle późniejszych jego "zasług" tego nie tłumaczą.
            Dodaj odpowiedź 16 4
              Odpowiedzi: 0
            • Angelus Silesius IP
              Skończył jak II RP: na śmietniku.

              Do władzy doszedł jako kawaler Virtuti Obciągari a najsławniejszym został jako kawaler Virtuti Spi€rdalari.

              Oto prawdziwy polski heros, bohater bajek dla dzieci a w naturze personifikacja hańby w zapaskudzonych ze strachu krótkich spodenkach.
              Dodaj odpowiedź 15 23
                Odpowiedzi: 1
              • obywatel IP
                Pokaz to jest cennej lekcji:
                co się dzieje jak miernoty,
                miast normalnej to selekcji,
                Wódz pozbierał do "roboty".

                Historia uczy nas stale,
                że to Wodza "wojsko" wierne,
                które w spadku pozostawi
                jak lojalne jest tak mierne.

                Kiedy jeszcze Wódz wciąż żyje,
                cyrk się jeszcze jakoś kręci,
                ale że wieczny nie będzie
                różne mendy władza nęci.

                Więc po śmierci Wodza swego,
                jak system autorytarny,
                nie wyjdzie tu nic dobrego
                lecz bałagan ordynarny.

                Stąd jest lepsza demokracja,
                wiąże się z władzy wymianą,
                jak zaś wejdzie autokracja,
                to na zawsze z "mierną zmianą"...
                Dodaj odpowiedź 13 11
                  Odpowiedzi: 1
                • Lama Lamowski IP
                  Rydz Śmigły to jeden z najbardziej nieudolnych przywódców II RP, brak planu obrony, nominacje generalskie dla idiotow, kuriozalne rozkazy, ucieczka we wrześniu 39 i wiele innych. Jeśli go zabito to niestety ale na to zaslugiwal.
                  Dodaj odpowiedź 37 8
                    Odpowiedzi: 2
                  • qrde blade IP
                    Kolejny i żałosny przykład Marszałka śmigłego-Rydza obnaża mentalną i faktyczną niemoc jaka powstała w wyniku wieloletniego panowania jego poprzednika bezrozumnie nadal wychwalanego Józefa Piłsudskiego. Najlepsza ówczesna kadra wojskowa i generalicja ( nomen omen ) niszczona w więzieniach i truta na skutek posiadanej konspiracyjnej wiedzy i świadomości realizowanych planów dezintegracji polskich sił zbrojnych. Wysoki mason realizując plany globalnej władzy dokonał prawdziwych zniszczeń doprowadzając polskie siły ( a przede wszystkim ich dowództwo ) zbrojne do stanu praktycznego ubezwłasnowolnienia. Najlepiej stan misternie zaplanowanej klęski wrześniowej opisuje dr. Jerzy Jaskowski:
                    " Otóż Piłsudski – Ginet, agent wywiadu niemieckiego i angielskiego, a także japońskiego i carskiego, do którego wciągnął go jego brat Bronisław już w 1896 roku, dostał 800 000 funtów na dokonanie zamachu. Pytanie, dlaczego Anglicy tacy skąpi, że jak mówi przysłowie, zawsze walczą do ostatniego cudzoziemca, nagle lekką ręką dali prawie milion funtów? Za co? Otóż powód był bardzo prosty. Dali, ponieważ chodziło o sprywatyzowanie przemysłu, szczególnie śląskiego. I oczywiście Piłsudski – Ginet, jako „uczciwy” człowiek, ponieważ wykorzystał tylko 600 000 funtów, dwieście tysięcy oddał i natychmiast po zamachu wywiązał się z obietnicy i sprywatyzował polski przemysł. Podobnie zrobił to w 1990 roku niejaki Lewandowski, do dnia dzisiejszego pobierający skromną pensję unijną. Jak widać, Anglicy dbali i dbają o swoich. Ta soldateska Piłsudskiego – Gineta tak przygotowywała armię do boju, że już najdalej 2 września 1939 roku aż 6 byłych generałów legionowych zdezerterowało z armii i uciekło do Rumuni. Sam naczelny wódz następnego dnia po wypowiedzeniu wojny przez Anglię i Francję Niemcom, szybciutko opuścił Warszawę i już 7 września meldował się w dalekim Krzemieńcu. Jak zapewne pamiętacie Szanowni Państwo, ani komórek ani telefonów satelitarnych jeszcze nie było. Czyli już od 4 września naczelny wódź nie miał zielonego pojęcia, co dzieje się z wojskiem. A już 11 września 1939 roku, a więc na tydzień przed wejściem Sowietów, meldował się na granicy z Rumunią. Przypomnę, że 12 września zapadła decyzja, że Francja i Anglia nie przystąpią do działań wojennych. Skąd ten facet o tym wiedział? Przypomnę, że rejteradę z Krzemieńca błyskawicznie przygotował ambasador angielski p. Howard W. Kennard. Ten mógł być dobrze poinformowany.

                    I mam dwa pytania:

                    Dlaczego te fakty są ukrywane i nie ma ich w podręcznikach szkolnych?
                    Dlaczego nawet w okresie zimnej wojny nie podawano do wiadomości tego, co się działo w II Rzeczypospolitej?

                    A jakie skutki były takiej polityki? Proste! We wrześniu zginęło 77 000 polskich żołnierzy, nie licząc cywilów, a tylko 17 000 atakujących Niemców i żadnych cywilów. Teoretycznie straty zawsze są odwrotne. Zawsze więcej ginie atakujących. A jest to jedyny na świcie znany mi przypadek, ze zginęło 5 razy więcej broniących się aniżeli atakujących!
                    I polska została wymazana z mapy.'
                    Dodaj odpowiedź 33 21
                      Odpowiedzi: 2
                    • barbapapa IP
                      Nie twórzcie na siłę bohaterów z ludzi, którzy na to nie zasługują. To, że komuniści go nie lubili nie może byc jedynym powodem aby go teraz chwalić.
                      Jest to postać na tyle nieudolna i dwuznaczna, że lepiej o nim nic nie mówić
                      Dodaj odpowiedź 39 6
                        Odpowiedzi: 0
                      • aras39@tlen.pl IP
                        Pomijając funkcję jaką Rydz - Śmigły piastował, to postać dla nas niefortunna i jeżeli o nim rozmawiać, to najlepiej jak najmniej, bo tyle jest wart. Jego nieudolność we wrześniu 1939 oraz jego po prostu głupi rozkaz z 17- go września go dyskwalifikują.
                        Gdyby nie ów rozkaz, nie byłoby sprawy mordu katyńskiego...
                        Dodaj odpowiedź 33 21
                          Odpowiedzi: 3
                        • Szacki IP
                          Póki co wiadomo tyle, że zmarł na angina pectoris, tj. chorobę niedokrwienną serca. Jedynym sposobem na wyjaśnienie przyczyn śmierci marszałka Śmigłego Rydza, jest odnalezienie jego szczątek i przeprowadzenie sekcji, o ile takowa by była możliwa zważywszy na to, że minęło 76 lat od jego śmierci.
                          Dodaj odpowiedź 21 1
                            Odpowiedzi: 0

                          Więcej historii