II wojna światowa„Historia Do Rzeczy”: Granatowa policja

„Historia Do Rzeczy”: Granatowa policja

Historia Do Rzeczy, nr 6/2018
Historia Do Rzeczy, nr 6/2018
Dodano 4
„Część policjantów karnie wykonywała antyżydowskie rozkazy wydawane przez Niemców. A część wykazywała się nawet własną inicjatywą. Były to czyny obrzydliwe. Jednak to przecież nie jest całość obrazu” - pisze Piotr Zychowicz w czerwcowym numerze miesięcznika.

„Byli i tacy policjanci, którzy nie ulegli wojennej demoralizacji. Dobrzy Polacy, którzy starali się służyć społeczeństwu i zachowywali się przyzwoicie. Ludzie ci pomagali Żydom, odmawiali udziału w obławach i egzekucjach. Na ich rękach nie ma krwi. (...) Historia granatowej policji nie jest więc czarno-biała. Tutaj nie ma łatwych odpowiedzi i prostych uogólnień. Jest za to wiele szarości, półcieni i niejednoznaczności. I to właśnie czyni tę historię tak fascynującą” - pisze redaktor naczelny „Historii Do Rzeczy”.

Poza tym w numerze:

• Piotr Zychowicz opisuje, w oparciu o konkretne przypadki, cały wachlarz postaw, jakie prezentowali granatowi policjanci.

• Dr Dariusz Libionka, jeden z autorów książki „Dalej jest noc”, przedstawia w wywiadzie swoje spojrzenie na stosunki polsko-żydowskie w czasie II wojny światowej.

• Janina Hera, badaczka dziejów polskich Sprawiedliwych, ostro polemizuje z ustaleniami autorów „Dalej jest noc”.

• Tomasz Stańczyk opisuje tragiczną historię zamordowanego przez komunistów komendanta granatowej policji, który współpracował z podziemiem niepodległościowym.

• Sławomir Koper, w tekście pt. „Sprawa Maliszów”, przypomina historię brutalnego mordu, który wstrząsnął opinią publiczną II RP.

• Marcin Bartnicki nakreśla tragedię zestrzelonego przez Sowietów koreańskiego jumbo jeta z 269 osobami na pokładzie.

• Adrian Goldsworthy, znawca historii starożytnego Rzymu, objaśnia w wywiadzie sekret militarnej potęgi imperium.

• Piotr Semka opisuje swoje wrażenia z kontrowersyjnej wiedeńskiej wystawy pt. „Towarzysz Żyd, czyli chcemy tylko raju na ziemi”.

• Tadeusz Zapałowski, weteran Kedywu AK, opowiada o serii dywersyjnych akcji dokonanych przez polskie podziemie tuż przed wybuchem powstania warszawskiego.

• Tomasz Stańczyk przypomina historię Dzieduszyckich, jednego z czołowych rodów Galicji.

Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 6/2018
Więcej możesz przeczytać w 6/2018 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 4
  • Szacki IP
    Ani zdrajcy, ani też patrioci. Choć trzeba przyznać, że wielu z nich było zaprzysiężonymi żołnierzami AK, a część z podziemiem współpracowała.
    Dodaj odpowiedź 4 1
      Odpowiedzi: 0
    • Polak IP
      Wtedy granatowa a dzisiaj brunatną. Kibole i policja to jedna koalicja
      Dodaj odpowiedź 3 12
        Odpowiedzi: 0
      • krulgur IP
        No, jeszcze się wujem na łby nie zamieniłem, by czytać Zychowicza. Po ostatniej książce jest skreślony. Jak liczy na żydowskie granty za "odkrywanie prawdy" to niech nie liczy na polskich czytelników.
        Ad rem: Jasne że były różne zachowania, manipulacja zawsze polega na bałamuceniu statystyki i opisywaniu i podkreślaniu wyłącznie jednych postaw, a umniejszaniu i nie eksponowaniu innych. Zychowicz stał się tu mistrzem. Najpierw myślałem, że jest "pożytecznym idiotą" i się wycofa, ale najwyraźniej koszerna kasa płynie zbyt wielkim strumieniem. Tfu!
        Dodaj odpowiedź 10 6
          Odpowiedzi: 1

        Więcej historii