II wojna światowaŻydokomuna i polscy kolaboranci. Dziennikarz TVN kontra ambasador RP

Żydokomuna i polscy kolaboranci. Dziennikarz TVN kontra ambasador RP

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Flickr / Adam Jones / CC BY-SA 2.0
Dodano
Ambasador Polski w Szwajcarii Jakub Kumoch i dziennikarz TVN24 Konrad Piasecki dyskutowali w internecie na temat obecności Żydów w aparacie bezpieczeństwa PRL. Wszystko przez wpis posła Pawła Kukiza.

Przypomnijmy, kilka dni temu, w rocznicę śmierci Augusta Fieldorfa "Nila", lider ruchu Kukiz'15 zamieścił w mediach społecznościowych głośny wpis, przypominając, że sędziowie, którzy skazali generała, byli Żydami. Sprawa wywołała wielką dyskusję w internecie. Głos zabrał m.in. Konrad Piasecki.

Czytaj także:
Kukiz przypomniał o Żydach, którzy skazali "Nila". Lawina komentarzy

"Nadreprezentacja osób pochodzenia żydowskiego w aparacie PRL jest faktem. Ale słabość wytykania tego polega na tym, że ci Żydzi robili to co robili, nie w imię swej żydowskości a wiary w komunizm. Od żydowskości uciekali, odcinali się. To apropos wpisu @pkukiz" – stwierdził na Twitterze dziennikarz TVN24. Odpowiedział mu polski ambasador w Szwajcarii Jakub Kumoch.

"Jest to wielce prawdziwe. Ale również argument ten dotyczy polskich kolaborantów III Rzeszy. Współpraca z Niemcami nie wynikała u nich z polskości tylko wiary w konformizm i łajdactwa. Od polskości uciekali, odcinali się. Zgoda? – zwrócił się do dziennikarza dyplomata. "Z wyjątkiem paru zwolenników powstania rzadu a la Quisling - tak, zgoda" – odpowiedział Piasecki.

Ambasador Kumoch zwrócił uwagę, że właśnie to określenie "paru" robi "wielką różnicę". "W Norwegii, Holandii, Belgii kolaborowały całe przedwojenne siły polityczne, we Francji legalny rząd. Tam nie było ich »paru»" – podkreślił.

W listopadzie 2005 r. prof. Krzysztof Szwagrzyk, dziś wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej, opublikował w "Biuletynie IPN" tekst zatytułowany "Żydzi w kierownictwie UB", w którym czytamy, że prawie 40 proc. kierowniczej kadry Resortu Bezpieczeństwa Publicznego i Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w latach 1944–1954 w PRL stanowili Żydzi i osoby pochodzenia żydowskiego.

Czytaj także:
Jan Grabowski o Polsce: Ciemnogród. Trzeba koniecznie zlikwidować IPN

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.