II wojna światowaIPN gotowy na ekshumacje w Jedwabnem. Jest tylko jest jedno "ale"

IPN gotowy na ekshumacje w Jedwabnem. Jest tylko jest jedno "ale"

Fragment ekspozycji stałej w Muzeum Historii Żydów Polskich Polin poświęcony sprawie Jedwabnego
Fragment ekspozycji stałej w Muzeum Historii Żydów Polskich Polin poświęcony sprawie Jedwabnego / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano
Jesteśmy gotowi przeprowadzić ekshumacje w Jedwabnem, ale decyzja nie należy do nas – oświadczył w Telewizji Republika dr Jarosław Szarek, prezes IPN.

Dotychczasowe śledztwa Instytutu Pamięci Narodowej wykazały, że pogromu w Jedwabnem w 1941 r. dokonała z inspiracji Niemców grupa około 40 Polaków, mieszkańców Jedwabnego i okolic, a ich "rola była tam decydująca".

Jarosław Szarek, szef IPN, był pytany w TV Republika, czy Instytut "rozważa powrót do badań terenowych w Jedwabnem i innych tego typu miejscach, żeby zmierzyć się z takim wyzwaniem, które być może w sposób fundamentalny zmieniłoby naszą wiedzę, ale też optykę dotyczącą relacji polsko-żydowskich".

– To jest decyzja Ministerstwa Sprawiedliwości. Instytut Pamięci Narodowej jest gotowy przeprowadzić taką ekshumację, ale decyzja nie należy do nas – tłumaczył Szarek, przypominając, że "ta sprawa była podjęta wiele lat temu".

– Myślę, że można kontynuować badania historyczne w archiwach niemieckich. W historii nie ma tematów takich, które są raz na zawsze zamknięte, zakończone. To powoduje, że ta nauka jest tak pasjonująca, bo zawsze można gdzieś jakieś nowe dokumenty znaleźć – ocenił prezes IPN.

Ekshumacje w Jedwabnem zostały przerwane w 2001 r. ze względu na protesty środowisk żydowskich.

Czytaj także:
Ziemkiewicz apeluje do IPN o dokończenie ekshumacji w Jedwabnem

/ Źródło: TV Republika

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.