Kampania wrześniowaFrancuzi chcieli umierać za Gdańsk

Francuzi chcieli umierać za Gdańsk

Hitler w Gdańsku, 19 września 1939 r.
Hitler w Gdańsku, 19 września 1939 r. / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano 102
Wbrew często spotykanej opinii, Francuzi przed wybuchem II wojny światowej nie byli uległymi pacyfistami i defetystami. Z badań sondażowych przeprowadzonych w lipcu 1939 r. wynikało, że 76 proc. obywateli Francji chciało wojny z Niemcami nawet, gdyby miała wybuchnąć wyłącznie w obronie Gdańska.

Atak Niemiec na Polskę nie był dla Francuzów zaskoczeniem. Opinia publiczna żyła nadchodzącą wojną od wielu miesięcy. Dlatego Francuski Instytut Opinii Publicznej (Institut Français d'Opinion Publique) swój pierwszy w historii sondaż przeprowadził właśnie na temat Polski. Badanych zapytano, czy Francja powinna użyć siły, jeśli Hitler zechce zająć Gdańsk. Sprzeciwiło się zaledwie 17 proc. badanych, a 76 proc. było za rozpoczęciem do wojny.

Tak jednoznacznej odpowiedzi udzieliły wszystkie grupy wiekowe. Najwięcej zwolenników użycia siły było wśród najmłodszych (20-29 lat) i Francuzów po pięćdziesiątce. Jednak nawet w najmniej bojowo nastawionych grupach (30-49 lat), ponad 71 proc. chciało wojny. Podobny rezultat dały badania przeprowadzone w tym samym czasie w Wielkiej Brytanii.

Czytaj także:
Historyczne sondaże - zapomniane fakty z II wojny światowej

Wyniki te nie powinny zaskakiwać. Francuzi byli przecież zwycięzcami największej wojny w dotychczasowej historii. Zaledwie 21 lat wcześniej pokonali Niemców i zmusili ich do kapitulacji na własnych warunkach. Tymczasem Hitler, po upokarzającej dla Francji i Wielkiej Brytanii konferencji w Monachium, stawiał kolejne żądania. I to w sytuacji, gdy w rzeczywistej konfrontacji zbrojnej z Francją, Polską i Wielką Brytanią jednocześnie, III Rzesza nie miała szans na zwycięstwo.

Również Amerykanie nie chcieli ustępować Hitlerowi. Jak wynika z badań Amerykańskiego Instytutu Opinii Publicznej (American Institute of Public Opinion) przeprowadzonych 17 sierpnia 1939 r., tylko 12 proc. obywateli USA twierdziło, że Anglia, Francja i Polska powinny zgodzić się na oddanie Gdańska Niemcom. Według sondażu z 11 września zaledwie 16 proc. Amerykanów uważało, że zachodni alianci powinni zgodzić się na zawarcie pokoju z Niemcami (gdyby Hitler taki pokój zaoferował), w zamian za część Polski.

Godzenie się na wszelkie ustępstwa, aby uniknąć wojny, było we Francji poglądem marginalnym. Francuzi chcieli walczyć za Polskę. Marginalna postawa uległości była jednak poglądem elit. Nadchodzącą wojnę z Hitlerem przedstawiano nie jako konflikt wynikający z niemieckiego dążenia do dominacji w Europie, ale jako pojedyncze, niewiele znaczące, a nawet słuszne żądania skrzywdzonych po I wojnie światowej sąsiadów.

Tak właśnie powstało hasło "umierać za Gdańsk". Jest to tytuł artykułu opublikowanego 4 maja 1939 r. w „L'Oeuvre” przez Marcela Déata, socjalistycznego polityka i publicystę, który w 1936 r. krótko pełnił funkcję ministra lotnictwa.

Gdy Francja upadła, Déat zrobił to, co niemieccy komuniści w latach 30., którzy masowo wstąpili do NSDAP. Przeszedł na stronę zwyciężających narodowych socjalistów. Początkowe poparcie dla kolaboracyjnego rządu marszałka Philippe'a Pétaina mu nie wystarczyło, dlatego 13 grudnia 1940 r. w Paryżu założył nastawione na jeszcze głębszą współpracę z okupantem Zgromadzenie Narodowo-Ludowe. Zajmował się nawet rekrutowaniem Francuzów do walki na froncie wschodnim. Został znienawidzony przez swoich rodaków. W 1941 r. francuski ruch oporu przeprowadził na niego zamach. Został ranny, udało mu się jednak ujść z życiem. 16 marca 1944 r. Déat został szefem Ministerstwa Pracy i Narodowej Solidarności w rządzie w Vichy. Po wojnie ukrywającego się zdrajcę skazano na śmierć. Wyroku jednak nigdy nie wykonano. Zmarł w 1955 r. w opactwie pod Turynem.

Czytaj także:
Poparcie Niemców dla eksterminacji Polaków i Żydów było masowe nawet po wojnie

/ Źródło: Superhistoria.pl
 102
  • gonzo IP
    Za całą prawdę o bitności Francuzów wystarczą mi: "dziwna wojna" i Dunkierka. A Polacy w tym czasie dokonywali największej ofiary... Ktoś może przekonywać, że Francuzi są cacy, tylko ich rząd(nie wiadomo skąd) zachowuje się odwrotnie do oczekiwań większości swoich obywateli. Fajna bajka! Lalusiowaty Macron z kompleksem niedopieszczonego synka też przyleciał z Marsa. Z Marsa! ... i dlatego taki "bojowy" wobec ...Polski. A, przedstawiane sondaże i statystyki wsadźcie sobie...!
    Dodaj odpowiedź 1 2
      Odpowiedzi: 1
    • EUSSR IP
      Nikt z Zachodu nigdy nawet nie kiwnie w obronie Polski.
      Powinnismy sobie to jak najszybciej wbic do glowy.
      Oni nienawidza Slowian, Wschodniej Europy. Bylo im na reke kiedy Polska i inne byle demoludy byly slabe, "zacofane", sa im na reke rynki zbytu, lecz zlewaciale spoleczenstwa Europy Zachodniej nie lubia wschodniej Europy, m. in. za to, ze jest ciagle Europa.
      Zalewajace ich teraz za ich przyzwoleniem islamskie hordy nie powinny nas nic interesowac: ich problem!
      My powinnismy jaknajszybciej przynajmniej wypowiedziec uklad z Schengen, przywrocic grancice na Odrze, nadal rozwijac nasze ogromne sotunki handlowe, lecz pomyslec jak wyluzowywac powoli nasze czlonkoswto w kalifacie europejskim, ktory tonie.
      Dodaj odpowiedź 3 2
        Odpowiedzi: 0
      • Cirind IP
        Proszę was skończcie próbować zmieniać historię.
        Większość Francuskiego społeczeństwa była PRZECIWNA wojnie w obronie Gdańska.
        W społeczeństwie Francuskim popularnym hasłem w tamtych czasach było przecież. "Nie będziemy Ginąć za Gdańsk".

        Skończcie zmieniać Historię!
        Dodaj odpowiedź 4 7
          Odpowiedzi: 1
        • PoziomA IP
          do Autora artykułu. Francuzi 9 miesięcy później pokazali jak chcą walczyć z  Niemcami. Toż Włosi wbrew powszechnej opinii byli bardziej skorzy do walki. jak mawiał Mistrz... Francuzi podpiszą inaczej nie byliby tym czym są. Pozdro600
          Dodaj odpowiedź 1 5
            Odpowiedzi: 2
          • Juras IP
            Przeciez to proste jak sznurek w kieszeni , NSDAP to partia socjalistyczna i tak jak socjalista byl musolini , tak samo socjalista byl hitler !!!
            Dodaj odpowiedź 4 4
              Odpowiedzi: 0
            • Pan Murzyński - Filipiński IP
              Dobrymi chęciami wybrukowane jest piekło
              Dodaj odpowiedź 12 0
                Odpowiedzi: 0
              • marek IP
                Oczywiście żaden troll PIS nie potrafi podważyć tego co napisałem wcześniej
                Dodaj odpowiedź 3 17
                  Odpowiedzi: 3
                • Szacki IP
                  To nieprawda. Francuzi wcale nie chcieli wojny z Niemcami, a zwłaszcza w obronie niemieckiego wówczas Gdańska, mającego status wolnego miasta. Francuzi byli przeżarci pacyfizmem w związku z ogromnymi stratami poniesionymi w czasie I wojny światowej. Niemcy śmiali się z nich, że nie podjęli ofensywy na zachodzie w roku 1939, chociaż mieli przewagę liczebną, a sprzętem dorównywali III Rzeszy. Ta wojna mogła skończyć się już wtedy, ale Paryż i Londyn bali się Hitlera, tak jak później Anglosasi drżeli przed siłą Stalina, którą sami współtworzyli. Gdyby Francja chciała walczyć, to podjęłaby propozycję Marszałka Józefa Piłsudskiego z roku 1933, żeby przeprowadzić wojnę prewencyjną z Niemcami. A artykuł powyższy ma chyba na celu wybielenie postawy Francji, co jest niemożliwe.
                  Dodaj odpowiedź 28 6
                    Odpowiedzi: 1
                  • Dolot IP
                    "hasło "umierać za Gdańsk"" -i na hasłach się skończyło. "Marginalna postawa uległości była jednak poglądem elit" -to bardzo donośny był ten pogląd elit w jej marginalnej postawie. Jak obecnie u nas. Nie należy więc tego bagatelizować...
                    Dodaj odpowiedź 13 3
                      Odpowiedzi: 0
                    • Klppb IP
                      Wywod jest I ciekawy I karkolomny bo...
                      nalezaloby by przyjac owczesne badania sondazowe za w pelni profesjonalne I stanowiace decydujacy punkt czynnik polityczny...
                      Tymczasem Francja w latach 30 kilkakrotnie odpusila Niemcom bo I Nadrenia I Austria I Monachium I Praga .... za kazdym razem po czyms takim w Paryzu musialby upadac rzad wobec takich nastrojow. Tymczasem Daladier wracajac z Monachium spotkal sie z owacjami...
                      Natomiast faktem jest ze Paryz uzaleznial w okresie miedzywojennym swoja polityke od decyzji Londynu wiec moze nalezaloby I to uwzglednic...
                      Przede wszystkim jednak nalezalo ocenic mozliwosci Polski I jak proponowal prof Wieczorkiewicz zawrzec uklad z Hitlerem .... nie zostalibysmy pokonani rozebrani a w odpowiednim momencie dokonana wolta ustawilaby nas w gronie zwyciezcow.....tych ktorzy realnie wygrali...
                      Takie rozwazania wydaja sie bardzo na czasie chocby w zwiazku z sytuacja miedzynarodowa... jak ktos z grgbedzieona poloitykow bedzie mowil duzo o honorze tzn ze w innych dziedzinach slabo ....
                      Dodaj odpowiedź 15 3
                        Odpowiedzi: 2
                      • Reytan IP
                        Widac jak w soczewce, ze to "postepowe" elity nieuchronnie prowadza do nieszczesc.
                        Dzis "badania opnii spolecznych" sa kontynuacja "postepu"
                        Dodaj odpowiedź 13 3
                          Odpowiedzi: 0
                        • Mazur IP
                          Do pana Marka i innych
                          Nie ma co obrażać obecnych na forum, tylko dlatego, że mają inne zdanie niż wy. Fakt jest faktem, że w 1939 roku Francja nie pomogła Polsce choć się do tego sami zobowiązali. I nie zmienią tego jakieś wytrzaśnięte spod ziemi przedwojenne sondaże. Zrobili co zrobili i koniec. Takie są fakty. I już nie chcę ciągnąć wątku francuskiej kolaboracji z Niemcami ( żaden chyba z europejskich narodów nie robił tego tak jak Francuzi ).
                          Dodaj odpowiedź 19 7
                            Odpowiedzi: 2
                          • Sadako IP
                            Frajerzy... ja dzisiaj za ten parszywy kraj nawet był nie oddał porannej defekacji, a co tam dopiero o życiu gadać!
                            Dodaj odpowiedź 15 5
                              Odpowiedzi: 1
                            • Pan Utu IP
                              Chcieli, nie chcieli, ostatecznie zdradzili. Gdyby nie działania de Gaulla i jego zwolenników, można by uznać Francję za wspólnika III Rzeszy. Gospodarka francuska dostarczała Niemcom prawie połowę zasobów na prowadzenie wojny. To przypomina obecny francusko-rosyjski kontrakt na Mistrale. Czy to nie zdrada, jeśli Francja dla pieniędzy wzmacniała największego wroga NATO?
                              Dodaj odpowiedź 28 3
                                Odpowiedzi: 2
                              • fgvcxz IP
                                Francja kolaborowała z Niemcami. Gdyby nie "wolni Francuzi", płaciła by  kontrybucję. Kolaboranci Niemiec powinni zapłacić odszkodowania za zbrodnie i  grabież.
                                Dodaj odpowiedź 19 3
                                  Odpowiedzi: 0

                                Więcej historii