Powstanie WarszawskiePrezydent: Nie jest przegrane powstanie, które prowadzi do wolnej Polski

Prezydent: Nie jest przegrane powstanie, które prowadzi do wolnej Polski

Prezydent Andrzej Duda przed pomnikiem Powstania Warszawskiego
Prezydent Andrzej Duda przed pomnikiem Powstania Warszawskiego / Źródło: Maciej Biedrzycki / Prezydent.pl
Dodano 68
– Było warto, bo nie jest przegrane powstanie, które w efekcie prowadzi do wolnej Polski – mówił na placu Krasińskich prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

– Jesteście panteonem bohaterów. Czynię to kolejny raz, ale nigdy tych razy nie będzie za wiele. Jako prezydent nisko chylę przed wami czoła także w imieniu Rzeczypospolitej i z całego serca wam dziękuję za tamto męstwo i świadectwo. To, które dawaliście w czarnych latach komunizmu i to, które dajecie teraz – zwracał się do powstańców prezydent.

Andrzej Duda przypominał też swoją rozmowę z gen. Januszem Brochwiczem-Lewińskim pseudonim "Gryf". – Zapytałem go, czy warto było rozpoczynać powstanie. Popatrzył na mnie, a przecież wiedziałem, jaka była jego przeszłość i powiedział: "Panie prezydencie, dla tej Polski, teraz, to było warto".

– Chylę czoła przed wami, tak jak wy chyliliście czoła przed powstańcami styczniowymi w drugiej Rzeczypospolitej. A oni chylili czoła przed powstańcami kościuszkowskimi i listopadowymi. Było warto! Bo nie jest przegrane powstanie, które w efekcie prowadzi do wolnej Polski. A do takiej one doprowadziły – oświadczył prezydent. 

Czytaj także:
Warszawska "Syrena" dla Juliusza Kuleszy, obrońcy Reduty PWPW

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 68
  • Grzegorz R IP
    Niewątpliwie, Powstanie przyniosło ogromne straty. Czy jednak Powstanie? Obrona twierdzy Wrocław to 6 tys zabitych żołnierzy i 170 tys cywili, a przecież tam żadnego powstania nie było (a straty osobowe zbliżone do tych w Warszawie).
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • petroCPN SA IP
      Jeśli bohatersko-tragiczne Powstanie z 1944 r. cokolwiek Polakom przyniosło - to wielką zbiorową naukę zupełnie nieromantycznej (!) mądrości.

      Efekty objawiły się . . . w październiku roku 1956. Warszawscy robotnicy nie poszli wtedy z butelkami z benzyną przeciwko sowieckim tankom, choć zdawało się, że niewiele do tego brakowało. Wtedy udało nam się uniknąć węgierskiego scenariusza. Węgrzy zaś nie przeżyli w końcówce wojny aż takiej tragedii, i może dlatego w '56 porwali się na coś niemożliwego.
      Oczywiście, Polska Gomułki pozostała sowieckim satelitą i krajem policyjnym oraz biednym. Ale jednak życie trochę się zmieniło. Po 1956, kiedy nad ranem ktoś pukał do drzwi, to już raczej nie była ubecja z poleceniem aresztowania, lecz mleczarz by się upomnieć o niewystawioną przed drzwi pustą butelkę. I ta zmiana na lepsze przebiegła u nas bezkrwawo!
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Szacki IP
        Panie Prezydencie. Jak przegrane powstanie może prowadzić do wolnej Polski? Przecież Rzeczpospolita nie odzyskała niepodległości w 1944 czy 1945 roku, tylko dopiero w 1989. Byłoby warto, jeśli Teheran nie miałby miejsca, a Sowieci nie kwestionowaliby naszej integralności terytorialnej i prawa do niepodległego bytu. Było jednak na odwrót. Zniszczenie Warszawy i likwidacja AK tylko ułatwiła Stalinowi podbój i sowietyzację Polski.
        Dodaj odpowiedź 5 2
          Odpowiedzi: 1
        • Ksawery IP
          Zginęła prawie cała moja rodzina która do tej pory się nie odbudowała, ojciec po dziewięciu miesiącach pobytu na wczasach we Fllossenburgu przy wzroście 180cm ważył całe 40 kg. No ale jeśli to wszystko prowadziło do  wolności naszej Ojczyzny, jak powiedział ten jak mu tam, no to warto było.
          Dodaj odpowiedź 4 3
            Odpowiedzi: 0
          • Silinger IP
            "Prezydent: Nie jest przegrane powstanie, które prowadzi do wolnej Polski" - Polski Bieruta i Rokossowskiego.

            Powstanie Warszawskie to było wspaniałe zwycięstwo - zginęło 200 tysięcy Niemców, zniszczono stolicę Nadrenii... czy jakoś tak.
            Taaak, było wspaniałą narodową Victorią, przy które blednie i Grunwald, i Wiedeń i rzecz jasna najbardziej zwycięska kampania wrześniowa.

            No to prost, Polacy!
            Dodaj odpowiedź 6 3
              Odpowiedzi: 1