Powstanie WarszawskieBroniłem przyczółka cywilizacji

Broniłem przyczółka cywilizacji

Tadeusz Zapałowski, powstaniec warszawski
Tadeusz Zapałowski, powstaniec warszawski / Źródło: Piotr Włoczyk
Dodano
Z Tadeuszem Zapałowskim pseudonim "Michał", obrońcą barykady w Al. Jerozolimskich rozmawia Piotr Włoczyk.

Piotr Włoczyk: "To wąskie przejście zadecydowało o kontynuacji powstania. […] Przesmyk przez Al. Jerozolimskie wymagał ciągłej obrony, naprawy i umocnień. Jednak wola obrońców, nawet w obliczu śmierci, była niezachwiana; przejście istniało do ostatnich dni powstania" – powiedział m.in. o panu Donald Trump. Jakim cudem utrzymaliście tę barykadę do końca?

Tadeusz Zapałowski: Bardzo mnie ucieszyły te słowa, ponieważ nawet w Polsce to właściwie zapomniana sprawa. Tymczasem w całej Warszawie nie było wtedy ważniejszej barykady, to ona była pod największym ostrzałem. Codziennie przeżywaliśmy tam piekło, ale nie mogliśmy poddać tego przejścia. Tylko dzięki niemu utrzymywane było bowiem połączenie między dwiema częściami powstańczej Warszawy: Śródmieściem Południowym i Śródmieściem Północnym. Przecięliśmy też w ten sposób bardzo ważną dla Niemców arterię wschód–zachód, którą przerzucali oni wojska pancerne. Od kiedy postawiliśmy barykadę w Al. Jerozolimskich, żaden niemiecki czołg tamtędy nie przejechał. I dlatego tak bardzo chcieli nas stamtąd wyrzucić.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 31/2017
Cały wywiad dostępny jest w 31/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.