Powstanie WarszawskieEsesmani zamiast powstańców. Skandal na muralu w Łomiankach

Esesmani zamiast powstańców. Skandal na muralu w Łomiankach

Dirlewangerowcy podczas walk na ul. Focha w Warszawie
Dirlewangerowcy podczas walk na ul. Focha w Warszawie / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano
Po tym, jak w podwarszawskich Łomiankach powstał patriotyczny mural, wybuchł skandal. Dzieło do złudzenia przypomina bowiem zdjęcie esesmanów z brygady Oskara Dirlewangera, którzy odpowiadają m.in. za rzeź Woli. Miasto już usunęło malowidło.

Mural, który miał nawiązywać do wydarzeń z powstania warszawskiego, pojawił się na rogu ulic Jedności Robotniczej i Warszawskiej. Uwagę internautów przykuła przede wszystkim jedna scena, przypominająca żołnierzy dowodzonych przez zbrodniarza wojennego Oskara Dirlewangera, którzy w pierwszych dniach sierpnia 1944 roku pacyfikowali Wolę.

Zarząd osiedla opublikował już przeprosiny. "Artysta, któremu zlecono wykonanie w tym miejscu dekoracji, postąpił w naszej ocenie zbyt lekkomyślnie. Bardzo dziękujemy wszystkim internautom za zwrócenie uwagi na ten fakt. Fragment malowidła - dzięki Państwa czujności - został już usunięty" – czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej gminy.

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Więcej historii