Dwudziestolecie międzywojenneVolkswagen - samochód dla ludu

Volkswagen - samochód dla ludu

Ferdinand Porsche prezentuje Adolfowi Hitlerowi model volkswagena
Ferdinand Porsche prezentuje Adolfowi Hitlerowi model volkswagena / Źródło: Deutsches Historischer Museum
Dodano
Volkswagen Garbus powstał w ponad 21 mln egzemplarzy. Produkcję "samochodu dla ludu" rozpoczęto na rozkaz Hitlera.

W 1934 r. Adolf Hitler wydał polecenie, żeby niemiecki przemysł wyprodukował auto dla ludu, które będzie równie tanie jak motocykl. W normalnym państwie wyśmiano by jego pomysł: samochód musi mieć swoją cenę, żeby mógł na nim zarabiać producent, hurtownik, dealer, a kierowcy mogli chwalić się statusem, jaki daje auto inne niż sąsiada. Nazistowskie Niemcy były jednak równie nienormalne co ich przywódca, którego rozkaz musiał być wykonany.

Oczekiwania Führera spełnił Ferdinand Porsche i już jesienią 1935 r. pojawiły się dwa prototypy samochodu znanego jako KdF-Wagen, Volkswagen czy Garbus. Kupującym obiecywano rabaty, upusty cenowe i inne ułatwienia, o które dbać miała tysiącletnia Rzesza. Wybuchła jednak II wojna światowa i nie zdołano rozpocząć produkcji wersji cywilnej, fabrykowano natomiast wersje zmilitaryzowane. Na próżno: II wojna światowa przyniosła Niemcom ruinę.

Jednak produkcja garbusa ruszyła już w 1945 r. Fabrykę uruchomili okupanci: taką decyzję podjął brytyjski oficer średniego szczebla – niejaki mjr Ivan Hirst – który uznał, że produkowane na miejscu samochody ułatwią działalność wojsk okupacyjnych. Po kilku latach volkswageny zaczęły trafiać w ręce niemieckich cywili, a władze RFN postanowiły kontynuować – w nieco zmienionym kształcie – hitlerowski program samochodu dla ludu.

Tymoteusz Pawłowski

Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 6/2017
Cały artykuł dostępny jest w 6/2017 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Więcej historii