Dwudziestolecie międzywojenneReligia śmierci George'a Bernarda Shawa

Religia śmierci George'a Bernarda Shawa

George Bernard Shaw w 1936 r.
George Bernard Shaw w 1936 r. / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano 6
Słynny brytyjski noblista był entuzjastą używania komór gazowych. Nobla otrzymał za "twórczość naznaczoną idealizmem i humanizmem".

Pewien urodzony w Dublinie brytyjski pisarz otrzymał w 1925 r. Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury „za twórczość naznaczoną idealizmem i humanizmem, za przenikliwą satyrę, która często łączy się z wyjątkowym pięknem poetyckim”. Tenże „idealista” i „humanista” w 1910 r. wypowiedział się następująco: „Eugeniczna polityka doprowadzi nas w końcu do tego, że komora gazowa wejdzie w powszechne użycie. Trzeba będzie wyeliminować bardzo wielu ludzi z tego prostego powodu, że opieka nad nimi jest stratą czasu”. Autorem tych słów jest George Bernard Shaw.

Cytat ów zamieścił w poświęconej eugenice książce „Wojna przeciw słabym” Edwin Black, autor wcześniejszego, równie wstrząsającego dzieła „IBM i Holokaust”. Udowodnił w nim związek między współpracą amerykańskiej korporacji z III Rzeszą a ułatwieniem hitlerowcom ludobójstwa Żydów. W „Wojnie przeciw słabym” odkrywa natomiast zbrodnicze oblicze eugeniki – gałęzi nauki wywodzącej się z darwinizmu, którą sprymitywizowali i odhumanizowali na Zachodzie nadspodziewanie liczni naukowcy, politycy i tacy pisarze jak właśnie George Bernard Shaw. Autorzy „DNA – tajemnica życia” James D. Watson i Andrew Berry przytaczają z kolei podobną jego wypowiedź: „Obecnie nie istnieje żadna rozsądna wymówka, aby nie zaakceptować faktu, że nic – poza religią eugeniki – nie jest w stanie uratować naszej cywilizacji”.

Uratować przed kim? Otóż przed ludźmi chorymi, upośledzonymi, a nawet żyjącymi w biedzie, na marginesie sytego społeczeństwa. Dodajmy do tego jeszcze apel do chemików o „odkrycie humanitarnego gazu, który będzie zabijał natychmiast i bezboleśnie. Jak najbardziej zabójczy, ale humanitarny, nie okrutny”. („The Listener”, 7 lutego 1934 r.). Cóż, gaz „jak najbardziej zabójczy”, ale bynajmniej nie działający „natychmiast” ani „bezboleśnie”, lecz zadający ofiarom śmierć w potwornych mękach, trwających około kwadransa, prędko wynaleźli chemicy niemieccy, a zastosowali ich rodacy z SS.

Galeria:
Wojna z Niemcami w polskiej prasie

Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 9/2017
Cały artykuł dostępny jest w 9/2017 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 6
  • Jurek IP
    Czy przypadkiem ta wypowiedź nie powinna być rozumiana raczej jako przestroga przed eugeniką?
    Dodaj odpowiedź 9 1
      Odpowiedzi: 1
    • Chara IP
      Gratuluje szczegolnie tym kto dal mu tego Nobla. Jestescie sobie warci i jak narazie sie nic nie zmienia.
      Dodaj odpowiedź 17 1
        Odpowiedzi: 0
      • WSK-PZL SA IP
        Wyrażał zrozumienie nie tylko dla ideologii Hitlera (apel do uczonych, by wynaleźli 'humane gas'). Stalina również podziwiał. Dał się nawet zaprosić do ZSSR i to w szczytowym momencie Wielkiego Głodu, sztucznie wywołanego przez Stalina w celu likwidacji niezależnego chłopstwa jako klasy społecznej. Ale GBS oczywiście widział tylko to, co mu jego opiekunowie (z NKWD) pokazali: "Nie mówcie mi o głodzie. Nigdy nie jadłem tak dobrze jak w Rosji!" I w ogóle zachowywał się tak, jak do dziś się zachowują nieliczni zachodni turyści wpuszczeni do KRLD.

        Niby arcyinteligentny i błyskotliwy. Lecz jednocześnie tak próżny, że aż głupi. Specjalny pociąg, który go wiózł przez Rosję bywał zatrzymywany przez "szczęśliwych kołchoźników", którzy zapraszali go na poczęstunek. A on pozwalał się zapraszać. Zaś w leningradzkich fabrykach "zwykłe robotnice" na ochotnika recytowały całe strony z jego sztuk po angielsku (sic!). A on to wszystko łykał, nie dostrzegał w tym nic podejrzanego, nic nieszczerego, żadnego teatru.
        Dodaj odpowiedź 33 0
          Odpowiedzi: 0
        • Ziomek IP
          Tu inne trochę spojrzenie: http://theglobeandmail.com/arts/theatre-and-performance/was-george-bernard-shaw-a-monster/article585209/

          Trzeba zwrócić uwagę na daty, czyli w jakim wieku był Shaw, kiedy plótł swoje najgorsze bzdury. W dodatku powoływanie się na Watsona, który dopuścił się dość paskudnego kłamstwa zatajając naukowe zasługi Rosalind Franklin, nie wzmacnia argumentów użytych w tekście.
          Dodaj odpowiedź 2 9
            Odpowiedzi: 1

          Więcej historii