Wojna polsko-bolszewicka„Historia Do Rzeczy”: Zagłada polskich dworów

„Historia Do Rzeczy”: Zagłada polskich dworów

Okładka 10/2017 (55) Historia DoRzeczy
Okładka 10/2017 (55) Historia DoRzeczy
Dodano 6
Kiedy Warszawa pławiła się w euforii towarzyszącej odzyskiwanej niepodległości, na odległych rubieżach Rzeczypospolitej rozgrywała się wielka tragedia. Z prastarych ziemiańskich gniazd wywlekano „panów” i dokonywano na nich okrutnych samosądów. Zabijano mężczyzn, kobiety, dzieci, starców. Często po sadystycznych torturach - pisze Piotr Zychowicz. Październikowe wydanie „Historia Do Rzeczy” przypomina o zapomnianej dziś rzezi Polaków.

„Hańba temu, kto by Lachom pomagał i z nimi się bratał, kto by rannemu Lachowi podał wodę albo przyjął pod swój dach. Nie ma zmiłowania dla tych ciemiężycieli, krwiopijców, paniczyków białorękich i cwanych. Rżnijcie ich wszystkich we śnie, niszczcie drogi przed nimi i nie miejcie litości dla żadnego, bo polska pijawka najgorsza ze wszystkich pijawek na świecie” - głosiła broszura zachęcająca do mordowania Polaków.

W kwietniu 1918 r. ukraińskie chłopskie oddziały zaatakowały pod Niemirowem polskich żołnierzy. Wziętych do niewoli barbarzyńsko zamęczono, przywiązawszy ich przedtem do drzew drutem kolczastym - pisze Tomasz Stańczyk.

Poza tym w numerze:

  • Maciej Rosalak pisze o masowych rzeziach Polaków na Ukrainie, powtarzających się od 1648 roku.
  • Mikołaj Iwanow wyjaśnia, kto zorganizował rewolucję bolszewicką.
  • Łukasz Czarnecki przedstawia prawdziwą historię japońskich ninja - płatnych zabójców, którzy nie mieli sobie równych.
  • Stanisław Zalewski w rozmowie z Piotrem Włoczykiem opowiada o wstrząsających przeżyciach z niemieckich obozów koncentracyjnych.
  • Tomasz Stańczyk pisze o Jakubie Sobieskim - synu Jana III Sobieskiego, któremu nie udało się objąć tronu po słynnym ojcu.
  • Piotr Włoczyk rozmawia z Laurą Johnston Kohl, która należała sekty Świątynia Ludu. 913 członków tej grupy popełniło zbiorowe samobójstwo.
  • Piotr Semka opowiada o niemieckich lewackich terrorystach, którzy w 1977 roku porwali i zamordowali szefa niemieckiego związku pracodawców.
  • Marian Zacharski postać Walthera Augusta Hinza - „Niemieckiego Indiany Jonesa”.
  • Dariusz Szymanowski w rozmowie z Marcinem Bartnickimi relacjonuje poszukiwania grobu majora „Hubala”.
  • Jakub Ostromęcki porównuje ekranizację legendy o królu Arturze z historycznymi realiami, wskazując absurdalne błędy twórców filmu.
Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 10/2017
Całość dostępna jest w 10/2017 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 6
  • gringo IP
    Większość polski generałów lat dwudziestych nadawała sie tylko do warszawskich dancingów oraz pokazówek na konikach zwanych manewrami dotyczy to również stanu umysłu części polityków polskich tego okresu,doktryna wojenna oparta na tym że francuzi czy anglicy beda za nas walczyć,rozproszkowanie Polskich sił do granic obłędu,brak lini obronnych,rozstaw tzn armii polskich które miały pozorowac walkę i sprowokować atak tzn sojuszników z zachodu,brak zorganizowanych kilku linii obronnych opartych o przeszkody naturalne oraz twiedz wogóle,masowa ucieczka do Rumuni i Węgier dowódctwa polskiego,brak wogóle checi do walki przez część wyzszych oficerów,no i nie podpisana z Niemcami traktatu pokojowego krztałtującego Polskę po przegranej wojnie.uratowano by w ten sposób kto wie czy nie miliony Polaków.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Irena Maczko IP
      Panie Zychowicz, p. jest jednoznaczny: udaje p. antybolszewizm, proponując w zamian "braterskie" Niemcy. I przy okazji "morduje" p. banderowców nienawiścią, udając wrażliwość na cierpienie ludzkie /cały numer - także to o współpracy AK z bolszewikami zamiast z Niemcami, promowanie książek, w których "sprawa kolaboracji AK z sowietami powoduje nienawiść banderowców" i dlatego mordują Polaków... jest p. szaleńcem i Karbowiak również/.
      Pan pisze o zbrodniach Niemców tak, by ich polubić za "delikatność"... Proponuję zmiany w p. artykule "Lwowska noc szaleńców". Tłustym drukiem wyróżnia p. "zrzucanie radia na podłogę", "zabrali brylantowy pierścionek"...i tym podobne, pewnie, w szlachetności p. serca niewinne przewinienia... To, że mordowali niewinnych ludzi, profesorów, napisane delikatną czcionką... gdzieś tam na boczku. Przy okazji, pół artykułu o kolaboracji profesorów z bolszewikami... I to była przyczyna ich zamordowania?! Myśli pan, że nie widać w tym pana intencji szkalowania oraz usprawiedliwiania mordu? Że niby Pan wątpi, pisząc: "wydaje się więc"? Niech pan już zamilknie Zychowicz, stary faszystowski kolaborancie...
      Dodaj odpowiedź 9 4
        Odpowiedzi: 0
      • ile cierpienia IP
        znowu te przepastne , zacofane, upainskie scie**rwa.
        Dodaj odpowiedź 14 0
          Odpowiedzi: 0
        • emeryt pracujący lekko IP
          Niestety, pamięć o polskich Kresach idzie w niepamięć... . W szkołach o tym nie uczą, w telewizji tylko o znanej mniejszości etnicznej, Polacy pomału przestają być Polakami,
          Dodaj odpowiedź 41 2
            Odpowiedzi: 1

          Więcej historii