Miesięcznik „Historia Do Rzeczy”Historia Do Rzeczy: Akcja „Wisła” – zbrodnia komunistyczna

Historia Do Rzeczy: Akcja „Wisła” – zbrodnia komunistyczna

Historia Do Rzeczy: Akcja „Wisła” – zbrodnia komunistyczna
Historia Do Rzeczy: Akcja „Wisła” – zbrodnia komunistyczna / Źródło: DoRzeczy.pl / Do Rzeczy Historia
Dodano 48
Głównym tematem nowego numeru „Historii Do Rzeczy” jest akcja „Wisła”, której 70. rocznica przypada w tym roku.

„Konflikt między komunistami, a UPA, dwoma wrogami Polaków, jest mi obojętny – pisze redaktor naczelny Piotr Zychowicz. - Akcja „Wisła” nie wzbudzałaby więc we mnie większych emocji, gdyby ograniczyła się do walk Ludowego Wojska Polskiego, KBW i UB z ukraińskimi partyzantami. Komuniści dokonali jednak również masowej deportacji ludności cywilnej. Bogu ducha winnych Ukraińców, Łemków, Bojków i Dolinian. Kobiet, dzieci, starców. Deportacje te zasługują na potępienie.”

Dalej Piotr Zychowicz pisze:

„Część komentatorów uważa akcję „Wisła” za „zbrodnię polską” i domaga się aby Polacy przepraszali Ukraińców. Jest to postulat niedorzeczny. Nie była to bowiem żadna „zbrodnia polska” tylko zbrodnia komunistyczna. Tak jak obóz w Jaworznie nie był „obozem polskim” tylko „obozem komunistycznym”.

W numerze znalazł się wstrząsający wywiad z prof. Janem Pisulińskim, wybitnym znawcą powojennych relacji polsko-ukraińskich. Maciej Rosalak napisał o tym jak naprawdę wyglądały deportacje ukraińskiej ludności, a Tomasz Stańczyk o akcjach UPA dokonywanych na terenie komunistycznej Polski.

Jakub Ostromęcki odsłonił sensacyjne kulisy śmierci Karola Świerczewskiego. Czy komunistyczny generał został zastrzelony przez UPA czy też może zginął z ręki swoich kolegów z UB? Rozwiązanie zagadki – w nowym numerze „Historii Do Rzeczy”.

Poza tym w numerze:

  • Rafał A. Ziemkiewicz zdradza dlaczego napisał książkę „Złowrogi Cień Marszałka”
  • O tym czego w swoim filmie „Lista Schindlera” nie pokazał Steven Spielberg mówi amerykański badacz Colin M. Crowe
  • Piotr Semka opisuje największą aferę szpiegowską w historii Austro-Węgier – zdradę pułkownika Redla
  • Profesor Sławomir Cenckiewicz ujawnia kulisy wprowadzenia stanu wojennego
  • O niesamowitych akcjach komandosów gen. Andersa pisze Marek Gałęzowski
  • Były dysydent Aleksander Podrabinek opowiada o sekretach sowieckich psychuszek
  • Krwawą historię harakiri kreśli znawca historii Dalekiego Wschodu Łukasz Czarnecki
  • Piotr Zychowicz prowadzi śledztwo w sprawie zagadkowego mordu na żołnierzach LWP dokonanego przez SS-manów w Podgajach
  • Profesor Nikołaj Iwanow stara się oszacować straty jakie Związek Sowiecki poniósł w II wojnie światowej

Poza tym: bitwy, Kresy, mapy, kolorowe zdjęcia, komiks i wiele, wiele więcej…

Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 5/2017
Artykuł został opublikowany w 5/2017 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ Źródło: DoRzeczy

Czytaj także

 48
  • JP234 IP
    Hehehe teraz rozumiem nasi szanowni historycy są z rodu Kalego. To nie były polskie zbrodnie, obozy tylko komunistyczne, w tym samym duch Niemcy uważają że zbrodnie nie były ich tylko nazistowskie, a łagry też nie były rosyjskie tylko sowieckie, Indian nie wykończyli Hiszpanie i Anglicy tylko Imperium. Gratuluję odwracania kota ogonem.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Marcin IP
      Zbrodnią PiS-owską przeciwko walczącym z UPA i wszystkim Polakom, było rozebranie w Jabłonkach koło Baligrodu , pomnika gen, Karola Świerczewskiego - symbolu walk z UPA. Całowanie banderowców wyjdzie rządzącym bokiem, bo żaden Polak nie zaakceptuje takim nikczemnym praktykom. Nie jest to przypadek, bo decyzję wydaje w spawie rozbiórki pomników lokalny IPN, a w Rzeszowie szefem IPN jest Ukrainiec Dariusz Iwaneczko z Przemyśla, kumpel Ukraińca Marka Kuchcińskiego, też z Przemyśla. Demontują nie tylko pomniki, bo wcześniej dr Janusz Onyszkiewycz - jako minister Obrony Narodowej - syn Tarasa Onyszkiewicza ps. "Hałaida", dowódcy II Okręgu Wojskowego UPA we Lwowie i głównego Szefa SB UPA na Okręg - rozłożył Wojsko Polskie. Stryj dr Janusza Onyszkiewycza - Myrosław Onyszkiewycz ps. "Orest", był natomiast głównodowodzącym UPA w Polsce. KOGO popieracie ślepoto pisowska? "Kaczyński na Ukrainie: kontynuujemy dzieło mojego brata
      - Uważamy, że to jest ważne dla Ukrainy, Polski i całej Unii Europejskiej. Przyjeżdżamy tu, by kontynuować to, co było dziełem mojego brata, Lecha Kaczyńskiego powiedział podczas konferencji prasowej Jarosław Kaczyński, który przebywał 01.12.2013 r.w Kijowie."
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Józef IP
        Tylko przyjaciele zbrodniczej UPA nazywają operację wojskową "Wisła" przeciwko UPA - "ZBRODNIĄ KOMUNISTYCZNA". Nikt natomiast nie zastanawia się, co sobą reprezentuje osoba, zajmująca takie stanowisko. Otóż Szanowni Państwo, ten prof. Jan Pisuliński, który operacje "Wisła" nazwał "zbrodnią komunistyczną", to jest przykład banderowskiej obłudy. Sam jest Ukraińcem, żona też. oboje pracują na uniwersytecie. W PRL ukończyli studia, a teraz zamiast być wdzięczni, to rozdzierają pyski o doznanych krzywdach w okresie operacji "Wisła' . O zbrodniach UPA nie wspominają. Przesiedlenie odbyło się w humanitarnych warunkach, na te czasy, dostali lepsze gospodarstwa i uniknęli śmierci, która nie ominęłaby ich podczas walk, gdyby nie było przesiedlenia, bo bandy UPA kwaterowały przeważnie w domach Ukraińców, W Polsce, dzięki przesiedleniu Ukraińców z Bieszczadzkich grajdołków, młodzi ludzie ukończyli studia, założyli Ukraińskie Towarzystwo Historyczne, pracują na Uniwersytetach i żyją lepiej niż ich rodacy pod banderowskim butem na Ukrainie. Jan Pisuliński tłumaczy iobłudnie, że UPA walczyła przeciwko komunistom. A te dzieci zabijane w łonie matek i na stosach lub w ogniu , czy wrzucane do studzien i ich matki, to była walka z komuną? Tałsz i obłuda do potęgi. PRAWDA JEST TAKA, ŻE GDYBY NIE BYŁO WYSIEDLENIA, TO MIELIBYŚMY W LUBELSKIM I RZESZOWSKIM JUGOSŁOWIAŃSKIE KOSOWO, A NATO CHĘTNIE BANDEROWCOM POMOGŁOBY. WIELKIE DZIĘKI KIEROWNICTWU POLSKĄ W 1947 R., KTÓRE PODJĘŁO TĄ DECYZJĘ, WIELKA CHWAŁA POLEGŁYM I UCZESTNIKOM WSZYSTKICH FORMACJI WOJSKOWYCH, KTÓRZY DOKONALI LIKWIDACJI SZTABU OUN I BAND UPA.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • FanAkcjiWisła IP
          Akcja "Wisła" nie była ŻADNĄ zbrodnią komunistyczną, tylko realizacją POLSKIEJ RACJI STANU!
          W tym przypadku komuniści okazali się PATRIOTAMI !
          Należy być dumnym z Operacji "Wisła" !
          Dodaj odpowiedź 1 0
            Odpowiedzi: 0
          • Obserwator IP
            Jeśli Akcja Wisła to była zbrodnia to pomyślcie tylko, że ci Ukraińcy objęci akcją mogli żyć i narzekać na akcję. Naszym rodakom oni nie dali takiej szansy. Poza tym wystarczy sobie wyobrazić co by się teraz tam działo w Bieszczadach......
            Dodaj odpowiedź 10 1
              Odpowiedzi: 0