Miesięcznik „Historia Do Rzeczy”„Historia Do Rzeczy”: powstanie listopadowe - wygrać z Rosją

„Historia Do Rzeczy”: powstanie listopadowe - wygrać z Rosją

Okładka 12/2017 (58) Historia Do Rzeczy
Okładka 12/2017 (58) Historia Do Rzeczy
Dodano 31
W 1830 r. Polacy powinni obwołać królem i carem wielkiego księcia Konstantego. I w ten sposób wywołać wojnę domową w Rosji - pisze Piotr Zychowicz. Szanse powodzenia powstania listopadowego to główny temat grudniowego wydania „Historia Do Rzeczy”.

„Zamiast wojny polsko-rosyjskiej doszłoby do rosyjskiej wojny domowej, w której rolę rozgrywającego odegraliby nasi przodkowie. Jestem przekonany, że podjęcie takiej wielkiej gry dawałoby nam szanse powodzenia” - pisze Piotr Zychowicz.

O absurdalnych scenach, jakie towarzyszyły „listopadowej rewolucji”, w rozmowie z Piotrem Włoczykiem opowiada światowej sławy badacz dziejów Rzeczypospolitej – Adam Zamoyski. Maciej Rosalak przedstawia argumenty badaczy - z prof. Jerzym Łojkiem na czele - wskazujących, że wojna polsko-rosyjska była wojną niewykorzystanych możliwości. Ich zdaniem powstanie miało olbrzymie szanse powodzenia.

Poza tym w numerze:

  • Dodatek specjalny na temat Józefa Piłsudskiego z okazji 150. rocznicy urodzin Marszałka.
  • Marcin Bartnicki pisze o pierwszym nalocie bombowym w historii Polski. Powstańcy wielkopolscy kompletnie zaskoczyli Niemców urządzając nalot na Frankfurt nad Odrą.
  • Sławomir Koper przedstawia historię afer i romansów gen. Tadeusza Kasprzyckiego - adiutanta Piłsudskiego i Ministra Spraw Wojskowych.
  • Jakub Ostromęcki porównuje prawdę historyczną i wydarzenia przedstawione w filmie "Patriota".
  • Piotr Semka wyjaśnia, jak Niemcy próbowali opanować państwa bałtyckie w 1919 r. i stworzyć tam swoje królestwo.
  • Josh Dean opowiada w rozmowie z Piotrem Włoczykiem o akcji wydobycia sowieckiego okrętu podwodnego K-129, który znajdował się 5 km pod powierzchnią oceanu.
  • Arkadiusz Karbowiak przypomina o masakrze w Wierzchowinach - mordzie obciążającym NSZ.
  • Marian Zacharski pisze o zięciu Marii Skłodowskiej-Curie, który był fanatycznym komunistą.
  • Marek Gałęzowski wyjaśnia, w jaki sposób Polacy odnieśli wspaniałe zwycięstwo pod Ankoną.
  • Mikołaj Iwanow przypomina zapomnianą postać Romualda Muklewicza - "najwyżej utytułowanego" Polaka wszech czasów we wszystkich marynarkach wojennych.
Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 12/2017
Całość dostępna jest w 12/2017 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 31
  • Skrzypek na dachu IP
    Krol Jan III Sobieski gwaltem zdobyl korone Polski a jego nastepca Sas w 1717 stracil
    de facto suwerennosc Rzeczpospolitej bezpowrotnie stajac sie zakladnikiem moskala .
    Reszta to gdybanie .
    Dodaj odpowiedź 4 2
      Odpowiedzi: 0
    • Fryderyk August I IP
      Fryderyk August I Książę Warszawski, Król Saksonii i niedoszły Król Polski (zgodnie zresztą z postanowieniami Kostytucji 3 Maja) był ostatnim monarchą na polskim tronie.
      Ostatnim trzyosobowym monarchą głową państwa Królestwo Polskie była Rada Regencyjna Królestwa Polskiego.

      "(...) Tylko prawda jest ciekawa" J. Mackiewicz
      Dodaj odpowiedź 10 4
        Odpowiedzi: 2
      • Maurycek IP
        Już miałem kupić tę gazetkę, bo idea Powstania Listopadowego była jedną z najpięknieszych w całej historii Polski, ale jak zobaczyłem, że w gazecie tej macza paluchy niejaki Obłęd-Zychowicz, którego Mochnacki obśmiałby jak ostatniego pajaca, zrezygnowalem. Nie będę dawał temu wariatowi zarobić.
        Dodaj odpowiedź 4 12
          Odpowiedzi: 0
        • Fryderyk August IP
          Czy ktoś pamięta kto był ostatnim monarchą na polskim tronie?....
          Dodaj odpowiedź 11 2
            Odpowiedzi: 2
          • zizu63 IP
            powstanie czas oraz zysk w interesie masonerii, dlaczego nikt tego nie chce opisac
            Dodaj odpowiedź 6 2
              Odpowiedzi: 2
            • say69mat IP
              @dorze.pl:
              „Historia Do Rzeczy”: powstanie listopadowe - wygrać z Rosją

              say69mat:
              Po to aby Polska mogłaby wygrać z Rosją musiałaby pokonać samą siebie. Wszystkie klęski powstań narodowych są ilustracją tej tezy. Co gorsza, kiedy zdołaliśmy pokonać bolszewicką - ale wciąż Rosję - na polu militarnym. Bolszewiccy Rosjanie sprawili nam niezłe manto na polu dyplomacji. Walcząc z Rosją, bowiem nie wystarczy wygrać na polu militarnym, trzeba potrafić wygrać pokój.
              Dodaj odpowiedź 9 2
                Odpowiedzi: 1
              • Szacki IP
                Wojny domowe są na ogół gorsze od wojen międzynarodowych. Niech ci wszyscy, którzy są zwolennikami tej alternatywy wezmą pod uwagę to, że jeśli wojna domowa wybuchła by w Rosji AD 1830, to ta część Polski, która znajdowała się pod rosyjskim zaborem zostałaby wyludniona i zniszczona. Kongresówka jako część Imperium Romanowów także zostałaby objęta walkami. Poza tym Rosja wówczas nie była osłabiona wielką wojną i rewolucjami jak kilkadziesiąt lat później. Stąd też moje zrozumienie dla Wielopolskiego, który nie narażając niepotrzebnie życia Polaków w bezsensownych insurekcjach, wolał z caratem negocjować. Tyle, że w XIX wieku Rosja była rządzona przez skończonych idiotów. Sama sobie te powstania fundowała, a Polacy niestety dawali się wciągnąć w jej gierki jak dzieci. Swoją drogą nie poznaję redaktora Zychowicza, wielkiego krytyka powstania warszawskiego, a tu się okazuje, że nagle powstanie listopadowe miało niby mieć szanse na powodzenie. Nawet jeśli jakimś cudem, to pytanie brzmi co dalej? Konstanty miałby zrezygnować z tronu odrodzonej, nawet szczątkowej Polski? Co z resztą terytorium polskiego z pozostałych dwóch zaborów?
                Dodaj odpowiedź 4 4
                  Odpowiedzi: 3

                Więcej historii