Historia współczesnaNawet Sowieci bali się interwencji w tym kraju. Zimna wojna przerodziła się tu w rzeź

Nawet Sowieci bali się interwencji w tym kraju. Zimna wojna przerodziła się tu w rzeź

Dodano 5

Od chwili przejęcia władzy w Związku Sowieckim przez Michaiła Gorbaczowa relacje z Kubą zaczęły się ochładzać. Gorbaczow był przeciwnikiem agresywnej polityki, jaką proponowała Kuba w sprawie Angoli. Bezkompromisowy Castro nie wierzył w możliwość dyplomatycznego rozwiązania konfliktu oraz wprost mówił o tym, iż zadowoli go jedynie całkowita militarna porażka południowoafrykańskich wojsk. Sowiecko-amerykańskie rozmowy, które Gorbaczow prowadził z Reaganem na kilku kolejnych szczytach, Castro uważał niemal za zdradę. Taka postawa zjednywała mu wielu zwolenników w samej Angoli oraz całej Afryce.

Od 1985 r. na obszarze Angoli stacjonowało około 35-40 tys. kubańskich żołnierzy oraz tysiące ludzi z personelu cywilnego. Kubańczycy byli obecni niemal w każdym aspekcie życia społeczeństwa angolskiego: od żołnierzy, poprzez lekarzy i nauczycieli, po mechaników samochodowych i krawców. Fidel Castro „rzucił do Angoli wszystko, co miał”, co dosłownie przyznał jego brat Raul, pod koniec lat osiemdziesiątych.

Bitwa pod Cuito Cuanavale

Największa bitwa wojny domowej w Angoli i jednocześnie druga największa bitwa w dziejach Afryki (po bitwie pod El-Alamain z 1942 r.) trwała od września 1987 r. do marca 1988 r. Batalia zakończyła się bez jednoznacznego rozstrzygnięcia, po znacznych stratach po obydwu stronach. Zarówna angolska strona rządowa i jej kubańscy sojusznicy, jak UNITA wraz z RPA przypisywały sobie zwycięstwo.

Z jednej strony wydaje się, że Kuba (po potężnej dostawie broni i sprzętu z początku 1987 r., który przybył z Hawany) zatryumfowała na polu bitwy. Trudno jednak stwierdzić, jak potoczyłyby się losy starcia, gdyby nie ogromne zniechęcenie południowoafrykańskiego społeczeństwa do wojny toczonej z dala od ich kraju, w nie do końca zrozumiałym celu. Rząd w Pretorii, zajęty zresztą wewnętrznymi problemami, jak chwiejący się system apartheidu, był zmuszony poddać się społecznej presji i rozpocząć wycofywanie sił z Angoli, opuszczając ją zupełnie w sierpniu 1988 r.

W pewnym sensie to Kuba odniosła największy sukces, gdyż RPA postanowiła pierwsza opuścić arenę. Z drugiej jednak strony, Pretoria nie dawała jeszcze wówczas żadnych gwarancji na zniesienie systemu segregacji rasowej oraz pozwolenie na niepodległość Namibii, której terytorium zajęła w 1915 r.

Co po Kubańczykach?

Negocjacje pokojowe w sprawie rozwiązania konfliktu w Angoli oraz możliwości ogłoszenia niepodległości przez Namibię trwały przed i w trakcie bitwy pod Cuito Cuanavale. Kontynuowano je także po jej zakończeniu przez kolejnych kilkanaście miesięcy.

Kulminacyjnym momentem było podpisanie protokołu pokojowego w Nowym Jorku, 22 grudnia 1988 r. pomiędzy Angolą, Kubą i RPA. Kubańczycy zgodzili się stopniowo opuszczać terytorium Angoli. Ostatnie oddziały wyjechały 1 lipca 1991 r.

Wycofanie się obcych wojsk z Angoli nie zakończyło jednak wojny domowej. UNITA nie zamierzała składać broni, choć międzynarodowe poparcie dla tego ugrupowania było coraz mniejsze.

Czytaj także:
Julius Nyerere - socjalistyczny Sługa Boży

W czerwcu 1989 r., z inicjatywy prezydenta Zairu, Mobutu Sese Seko, doszło do spotkania prezydenta Angoli, dos Santosa i szefa UNITA, Savimbiego, podczas którego podpisano zawieszenie broni. Savimbi zgodził się na opuszczenie kraju, lecz dość szybko stało się jasne, że nie miał zamiaru się poddać. Jednak sytuacja międzynarodowa była wówczas zdecydowanie bardziej korzystna dla dos Santosa. W RPA, dzięki staraniom nowego prezydenta, Frederika de Klerka rozpoczęto antyapartheidowskie przemiany, a w marcu 1990 r. Namibia ogłosiła niepodległość, co dodatkowo wyeliminowało możliwość ataku wojsk południowoafrykańskich na obszar Angoli.

W 1989 r. parlament angolski zniósł monopartyjność oraz odrzucił ideologię marksizmu-leninizmu, dotychczas obowiązującą w państwie. W wyborach prezydenckich przeprowadzonych we wrześniu 1992 r., zwycięstwo odniósł Eduardo dos Santos. Jonas Savimbi nie uznał legalności wyborów. Wkrótce UNITA rozpoczęła na nowo działania zbrojne przeciwko Santosowi i partii MPLA.

W wyniku działań wojennych w okresie obecności Kubańczyków, w latach 1975–1991 zginęło około 500 tys. Angolczyków, a niemal 2 mln musiały opuścić swoje miejsce zamieszkania. Ponadto, wybory z 1992 r. nie zakończył wojny. Działania zbrojne kontynuowano do czasu śmierci Jonasa Savimbiego w 2002 r.

Jedną z najbardziej znanych wojen zastępczych (tzw. proxy war) była wojna w Wietnamie. Stosunkowo rzadko pamięta się o Angoli, gdzie wojna domowa przerodziła się w jeden z najdłużej trwających konfliktów zbrojnych okresu zimnej wojny i miejsce starcia dwóch supermocarstw. Niebagatelną rolę w tym konflikcie odegrała Kuba, bez której – być może – MPLA utraciłaby władzę jeszcze w 1975 r.

Jednym ze skutków wojny są (nadal) zaminowane rozległe tereny Angoli. W wyniku wybuchów min każdego roku życie lub zdrowie tracą setki osób.

/ Źródło: Smikect

Czytaj także

 5
  • KAPSZTAD IP
    Kubańczycy zdrowo oberwali także w latach 70 w Zairze za sprawa Francji i Maroka,które wspierało Mobutu. Maroko wspaniale tępiło komunistyczne wpływy. Żołnierze armii Maroka zlikwidowali partyzantkę komunistyczną wraz z instruktorami z Kuby. Marokańczycy to fantastyczni ludzie.
    Dodaj odpowiedź 4 6
      Odpowiedzi: 0
    • xxxxxxxxxxxxxxxxxx IP
      Wielkie zwycięstwo MPLA i Kubańczyków bitwa pod Quifangond

      To nawet zabawne przytaczać wojnę w Etiopii w kontekście antykomunizmu i walki z komunizmem, może antykomunistom się to nie mieści w główkach ale w Etiopii po jednej stronie walczyli komuniści- leninowscy z Tymczasowego Rządu Wojskowego Socjalistycznej Etiopii/Etiopskiej Partii Robotniczej a po drugiej stronie też !!! komuniści-leninowcy Tigrajski Ludowy Front Wyzwolenia,Partia Ludowo-Rewolucyjna Etiopii,Socjalistyczny Ruch Panetiopski,Ludowy Front na rzecz Demokracji i Sprawiedliwości,Erytrejski Front Wyzwolenia do tego jeszcze kilka mniejszych komunistyczno-leninowskich i komunistyczno-maoistowskich grup. W tej wojnie wygrały ugrupowania komunistyczne.
      Dodaj odpowiedź 8 0
        Odpowiedzi: 0
      • KAPSZTAD IP
        Wojska RPA pokonały korpus kubański nad rzeką Lomba. Kubańczycy dzięki afrykanerom nie zniszczyli UNITY. Artyleria RPA zgniotła natarcie kubańskie. Działa G5 przygniotły kompanów Fidela. Zniszczono wiele czołgów T55,zestrzelono wiele samolotów typu mig 23. Kubańczycy stracili wiele żołnierzy kilka tys. kilka tysięcy zabitych. Po bitwie wycofywali się bez ładu, porzucając wile sprzętu fundowanego przez ZSRR w tym bardzo nowoczesnego. Oprócz zabitych Kubańczyków na placu boju pozostali martwi rosyjscy doradcy. Siły komunistyczne przekraczały 50 tys armia a RPA ledwie 2 tys. Rosjanie w tym czasie także ponieśli klęskę w Etiopii ( Afabat). Gdzie wielu rosyjskich doradców wpadło w ręce partyzantów . RPA walczyła prawie samotnie przeciwko komunizmowi. Wspierało ją niewiele państw m.in bohaterski Izrael( dostawy sprzętu i wywiad). Znaczna rolę odgrywała także Francja,która wspierała wywiadem i sprzętem dzielnych afrykanerów. Pewnego poparcia militarnego udzielało także Maroko ( wparcie sprzętowe i szkolenie dla sojuszniczej Unity). Afrykanerzy pokonali w wielu bitwach siły kubańskie i rosyjskie ( rosyjskich tzw doradców było w Angoli kilka tysięcy). Armia RPA bohatersko pokonała komunizm.
        Dodaj odpowiedź 10 9
          Odpowiedzi: 0
        • xxxxxxxxxxxxxxxx IP
          Kubańczycy świetnie walczyli w Angoli, wykonali swój internacjonalistyczny obowiązek. Walczyli z reżimem apartheidu.
          Dodaj odpowiedź 10 13
            Odpowiedzi: 0
          • KAPSZTAD IP
            RPA wygrało bitwę pod Lomba, Sowieccy doradcy uciekli z pola walki. Żołnierze RPA pokazali klasę zniszczyli wiele sprzętu rosyjskiego za ponad miliard randów. Zwyciężyli komunizm przy dużo mniejszej armii. Chwała bohaterom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Dodaj odpowiedź 12 12
              Odpowiedzi: 0