Historia współczesnaPowstanie Mau Mau i brytyjskie obozy koncentracyjne

Powstanie Mau Mau i brytyjskie obozy koncentracyjne

Patrol kolonialny poszukujący rebeliantów
Patrol kolonialny poszukujący rebeliantów / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano
Osiem lat po zakończeniu II wojny światowej Brytyjczycy zbudowali obozy koncentracyjne dla czarnoskórych mieszkańców Kenii. W wyniku brytyjskich zbrodni zginęło 300 tys. ludzi.

Dla ludności Kikuju problemy z Europejczykami rozpoczęły się w chwili, kiedy, pod koniec XIX w., Brytyjczycy zaczęli na stałe lokować się na terytorium Kenii. U progu wieku XX liczba białych mieszkańców w sercu Afryki stale rosła. Podbój Kenii był możliwy dzięki ogromnemu brytyjskiemu przedsięwzięciu, jakim była tzw. Kolej Ugandyjska, wybudowana w latach 1986-1901, mająca długość 900 km.

Długofalowym celem brytyjskich władz było uczynienie z Kenii, Rodezji Południowej i Kolonii Przylądkowej „białych państw” – stąd naciski na wzmożone osadnictwo w tych właśnie koloniach. Wraz ze wzrostem liczby Brytyjczyków, rosło zapotrzebowanie na ziemię uprawną, tymczasem większość kenijskiej ziemi zajmowała rolnicza ludność Kikuju.

Jeszcze przed I wojną światową, władze kolonialne odebrały im najbardziej żyzną ziemię znajdującą się na Białych Wzgórzach. Pomimo zapewnień, że pozostałe tereny są bezpieczne, tuż po zakończeniu I wojny rozpoczęto dalsze odbieranie plemieniu ich posiadłości. Brytyjczycy od samego początku dążyli do wciągnięcia Afrykanów w stworzony przez siebie system gospodarowania kolonią.

Skala zawłaszczania terenów należących do plemienia była zatrważająca i zrodziła wśród ludności nieznane dotąd problemy. W społeczności Kikujów (podobnie jak wśród innych grup etnicznych, dla których podstawą życia było pasterstwo bądź rolnictwo) kwestia posiadania ziemi była wyznacznikiem statusu społecznego, a nawet przynależności do społeczności w ogóle (nie posiadając ziemi, trudno było znaleźć wartościowego małżonka). Kikuju, który nie mógł pochwalić się własnością w postaci żyznego kawałka terytorium, nie był traktowany jako pełnoprawny członek plemienia.

Czytaj także:
Pierwsze niemieckie obozy koncentracyjne powstały w Afryce. Potomkowie ofiar chcą zadośćuczynienia

Odbierając im ziemię, a tym samym źródło utrzymania i dochodu, zmuszali, de facto, do rozpoczęcia pracy najemnej, głównie na plantacjach białych osadników. Sytuacja ta zdeformowała dotychczasowe struktury społeczne, zmusiła ludzi do opuszczenia rodzin i przenoszenia do miast. Brak ziemi powodował głód. Obowiązek pracy najemnej uniemożliwiał dbanie o własną rodzinę.

Po II wojnie sytuacja stała się jeszcze cięższa, gdyż Wielka Brytania, rękoma swych kolonii, chciała poprawić trudną sytuację gospodarczą. Kikujowie byli masowo zmuszani do pracy na farmach należących do Europejczyków, a dodatkowo obciążono ich podatkami. Metropolia zdecydowała o monopolu na produkcję najdroższych surowców, takich jak kawa i herbata. Afrykanie w swoich niewielkich gospodarstwach mogli uprawiać jedynie kukurydzę, co szybko doprowadziło do wyjałowienia ziemi. Winą za ten stan rzeczy obarczono ludność afrykańską, zarzucając jej zacofane metody rolnictwa. Zdecydowano o niemal całkowitym przejęciu terenów, które jeszcze zostały w rękach Kikujów. Ich samych zaś, zaczęto przenosić do stworzonych wcześniej rezerwatów.

Mau Mau

Ruch Mau Mau, który wyrósł w Kenii na gruncie sprzeciwu wobec brytyjskiego wyzysku charakteryzował się skonsolidowaniem na nowo społeczności Kikujów. Dla władz brytyjskich sam ruch Mau Mau był dziwnym, związanym z czarną magią obrzędem, którego nie rozumieli i traktowali jako kolejny objaw dzikości i zacofania czarnych. Dla Kikujów ruch Mau Mau oznaczał, niejako, powrót do korzeni, utożsamienie na nowo z własną kulturą i tradycyjnymi wierzeniami, gdzie wielką rolę odgrywał kontakt z duchami przodków. Przysięga, którą składano podczas obrzędu, miała przywrócić danego Kikuju do jego naturalnego, przed-europejskiego stanu. Była to niejako inicjacja i zapowiedź stania się kimś lepszym.

Najważniejszym krokiem do „odmiany” Afrykanina, było odzyskanie ziemi, która stanowiła o jego wartości. Przewodnie hasło ruchu: „wolność i ziemia”, zostało przez Brytyjczyków zinterpretowane jako nawoływanie do wyrzucenia z Kenii wszystkich Europejczyków. Celem Kikujów nie było jednak wypędzenie czy mordowanie białych, a uznanie przez nich prawa do ziemi dla Afrykanów i zaprzestanie grabieżczej polityki.

Czytaj także:
Fidel Castro jest uznawany w Afryce za bohatera

Bardzo istotne jest to, że agresja ruchu Mau Mau skierowana była przede wszystkim ku tym z Kikujów, którzy porzucili swoją tożsamość, oddając się całkowicie na służbę Brytyjczykom. Zadaniem kolaborantów był nadzór nad innymi Afrykanami – nadzorowali oni produkcję rolną i egzekwowali podatki. Wszelkie objawy nieposłuszeństwa mogli karać chłostą, więzieniem, a nawet śmiercią. Za swoja pracę byli bardzo dobrze opłacani i znienawidzeni przez innych Afrykanów.

Represje

Brytyjczycy, wraz z powstaniem ruchu Mau Mau, zaczęli panicznie obawiać się o własne życie, a zamordowanie kilku białych farmerów przez wojowników Kikuju miało być dowodem, że Afrykanie planują wybić wszystkich Europejczyków. Rząd Wielkiej Brytanii, na czele którego stał Winston Churchill, domagał się stanowczego zdławienia powstania i szybkiego rozwiązania problemu.

 0

Więcej historii