PRLMściwy i bezwzględny szef RWE. Ciemna strona Jana Nowaka‑Jeziorańskiego

Mściwy i bezwzględny szef RWE. Ciemna strona Jana Nowaka‑Jeziorańskiego

Jan Nowak-Jeziorański
Jan Nowak-Jeziorański / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano 1
Nowak radiem rządził w sposób despotyczny i grubiański. Sekował Józefa Mackiewicza i innych pisarzy.

Mam przed sobą dwa tomy książki niebywale niepoprawnej politycznie. Opowiada o Radiu Wolna Europa, a skoro o RWE, to naturalnie w dużej, przytłaczającej części o jego twórcyi wieloletnim pierwszym dyrektorze, Janie Nowaku-Jeziorańskim. Zmarłym w 2005 r. bohaterze niedawno zrealizowanego przez Władysława Pasikowskiego filmu „Kurier”, kawalerze Orderu Orła Białego i przyznanego w 1944 r. krzyża srebrnego Virtuti Militari, doradcy kolejnych prezydentów III Rzeczypospolitej, w powszechnej opinii jednego z nielicznych autorytetów, które przetrwały burzliwe czasy transformacji ustrojowej. A jednak praca Andrzeja Świdlickiego „Pięknoduchy, radiowcy, szpiedzy” ukazuje nam postać zgoła niepomnikową. Przy czym książka ma znaczący podtytuł: „Radio Wolna Europa dla zaawansowanych”.

Ponieważ uważam się za kogoś właśnie w tej materii „zaawansowanego” i o większości najbardziej sensacyjnie brzmiących informacji zawartych w „Pięknoduchach…” dowiedziałem się wiele lat temu, goszcząc w Monachium i rozmawiając z ludźmi Nowakowi raczej niechętnymi, nie przypłaciłem lektury zawałem. Co może grozić niewprowadzonym w meandry zawiłych, nierzadko ciemnych spraw radia wolności nadającego z siedziby w Englischer Garten w Monachium.

O Nowaku dyrektorującym polskiej sekcji RWE od początku, czyli od 1952 r., nieprzerwanie przez 24 lata, Andrzej Świdlicki powiada, że był on „jak Romulus, mityczny założyciel Rzymu. Za dyktatorem Sullą można powiedzieć o nim: »W tym Cezarze drzemie wielu Mariuszów«. Postrzegał rzeczywistość jako sieć spisków, intryg, kampanii, rozgrywek i nagonek. Politykę pojmował jako serię ataków personalnych, co ilustruję publikowaną po raz pierwszy korespondencją z Marianem Hemarem. Miał też w zwyczaju rozprawiać się z politycznymi wrogami po ich śmierci”.

(…)

Cały tekst w najnowszym numerze miesięcznika „Historia Do Rzeczy”!

Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 9/2019
Całość dostępna jest w 9/2019 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 1
  • SpokoGostek IP
    Kapitan Czechowicz w Siedmiu trudnych latach też tak pisał.
    Dodaj odpowiedź 5 0
      Odpowiedzi: 0