PRLBogdan Staszyński - zabójca z KGB, który zamordował Stepana Banderę

Bogdan Staszyński - zabójca z KGB, który zamordował Stepana Banderę

Bogdan Staszyński
Bogdan Staszyński
Dodano 30
Służba Wywiadu Zewnętrznego Ukrainy odtajniła akta jednego z najbardziej tajemniczych agentów KGB Bogdana Staszyńskiego, który w 1959 r. w Monachium zabił Stepana Banderę - pisze Stanisław Calik w lipcowym wydaniu „Historii Do Rzeczy”.

Staszyński nieźle znał język polski, gdyż urodził się niedaleko Lwowa w 1931 r. Natomiast niemieckiego musiał nauczyć się od zera. Ustalono plan działań: biorąc pod uwagę znajomość przez agenta „języka polskiego, warto skierować go do Polski z zadaniem urządzenia życia osobistego i odpowiedniego przygotowania zgodnie z naszą linią. Wyprowadzenie agenta za granicę w tym przypadku można zrealizować nie wcześniej niż za rok”. Wybrano dla „Tarasa” nazwisko niemieckie – Schwarz. Potem miało się ono zmienić, ale na razie Staszyński przygotowywał się, by grać rolę Ericha Johanna Shwarza.

Po upływie zaledwie pięciu miesięcy, w maju 1953 r., w „Zaświadczeniu-opinii o agencie” pojawił się zapis: „Nauczanie »Tarasa« w Związku Radzieckim planujemy ukończyć w czerwcu 1953 roku i przenieść do Polski dla odbycia przygotowania specjalnego”.

Bezpieka państwowa opracowała „Plan przygotowania agenta »Tarasa« w pośrednich krajach Polska i NRD”. Planowano, że Ministerstwo Publicznego Bezpieczeństwa Polski pomoże wyrobić dla „obywatela Müllera” paszport, zaświadczenie o nauce w polskiej szkole oraz inne potrzebne dokumenty. Agent zwiedzi Warszawę, Łodź i Kalisz, zatrudni się jako kierowca w hucie Nowa Huta, podszlifuje swój polski i złoży dokumenty do ambasady NRD w Polsce, by dostać zgodę na wyjazd do Niemiec Wschodnich.

Jednak wyszło inaczej. Staszyński legalizował się w NRD. Po otrzymaniu dowodu obywatela tego kraju jako Josef Lemann swobodnie przekraczał granicę z RFN i jeździł na zadania: był łącznikiem, rekrutował agentów, brał udział w zakładaniu skrytek szpiegowskich, przewoził walizy z podwójnym dnem, przekazywał pieniądze. W czasie przyjazdów do Monachium wyśledził i zabił dwóch znanych działaczy OUN – Lwa Rebeta w 1957 r. i Stepana Banderę w 1959 r.

Niedługo potem Staszyński dobrowolnie oddał się w ręce zachodnioniemieckiej policji.

Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 7/2017
Cały artykuł dostępny jest w 7/2017 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 30
  • glikol IP
    W tytule jest błąd. powinno być "Bogdan Staszyński - zabójca z KGB, który wyrwał chwasta Stepana Banderę"
    Dodaj odpowiedź 7 0
      Odpowiedzi: 0
    • rz.Łyna IP
      Chwała na wieki Bohdanowi za wyeliminowaniu bandziora Bandery . W PL w każdym mieście powinna być ulica im Bohdana Staszyńskiego
      Dodaj odpowiedź 13 0
        Odpowiedzi: 0
      • Ruski Troll IP
        Jakiego obywatelstwa był Bandera i Staszyński ?? zaznaczam państwa ukraińskiego nie było bo powstało dopiero w 1991 roku !!!
        Dodaj odpowiedź 23 2
          Odpowiedzi: 0
        • Polak z Norwegi IP
          Dlaczego nikt sie nie zastanawia dlaczego mieszkal chroniony w " demkratycznych, nienazistowskich " Niemczech.
          Dodaj odpowiedź 36 1
            Odpowiedzi: 0
          • Polski Lwów IP
            Bóg mi świadkiem!!! Dam za tego Bogdana Staszyńskiego na mszę! Chwała ci bohaterze, żeś usiekł tą ukraińską kurw...
            Dodaj odpowiedź 140 4
              Odpowiedzi: 1
            • jaga baba IP
              Bandera Żyd z pochodzenia (matka Żydówka)., ojciec Pop grekokatolicki, oskarżony przed wojną i skazany za udział w zamordowaniu wiceministra Pierackiego, wykształcony na UJ a następnie U Lwowskim przez syjonistycznych profesorów kontynuujących ideologię Zaborców w zbrodniczej ideologii Doncowa, Kłaczkiwskiego, oficee SS-Galizien nigdy nie był wieziony przez Niemców to fałszywka - on w tych obozach był szkolony do rzezi na Polakach. Rząd Polski powinien podjąć zdecydowane działania dla likwidacji banderyzmu i ideologii zbrodni ludobójstwa, która obecnie jest na Ukrainie szerzona przez te same środowiska syjonistyczne w tym również z Polski (jak przed wojną). To Schechter sekretarz KCKPZR Zachodniej Ukrainy wzywał do przyłączenia do tego tworu całej Małopolski z Krakowem dzisiaj robią to jego pogrobowcy
              Dodaj odpowiedź 116 4
                Odpowiedzi: 0
              • trrawa IP
                powinien zostać ogłoszony błogosławionym
                Dodaj odpowiedź 75 5
                  Odpowiedzi: 1
                • Wolne Słowo SA IP
                  Bandera daleko był od świętości. W przedwojennej Polsce nawet otrzymał wyrok śmierci za współudział w zamachu na Ministra Spraw Zagranicznych Pierackiego, lecz ocaliła go amnestia.

                  Wszelako akurat mordy na Polakach na Wołyniu oraz w Galicji Wschodniej - to nie jego "zasługa", albowiem w czasie ich trwania był już przez Niemców zamknięty w obozie w Sachsenhausen. Owszem, jego nazwisko widniało na sztandarach ukraińskich nacjonalistów. Owszem, nie da się wykluczyć, że gdyby mu tego Niemcy nie uniemożliwili, to być może on osobiście wydałby rozkazy okrutnego mordowania Lachów - tego nie wiemy.
                  No ale tak wprost nie da się go nazwać masowym mordercą - to się jednak nie da, to akurat zostało mu oszczędzone. Nie jego to zasługa, ale jednak zbrodniarzem nie został.
                  Dodaj odpowiedź 13 55
                    Odpowiedzi: 3
                  • Robert IP
                    Głupio zrobił, może Bandera uznałby swoje błędy i próbował naprawić je wobec Polaków.
                    Dodaj odpowiedź 6 120
                      Odpowiedzi: 2
                    • Szacki IP
                      Zabicie Bandery było zasługą tego człowieka. Za ten czyn należy mu się respekt.
                      Dodaj odpowiedź 187 10
                        Odpowiedzi: 0
                      • Big Big IP
                        W ramach rewanżu za to co robią Ukraińcy, należałoby nazwać jego imieniem kilka ulic :)
                        Dodaj odpowiedź 267 6
                          Odpowiedzi: 5

                        Więcej historii