PRLMacierewicz odznaczył kopalnię "Wujek" specjalnym medalem

Macierewicz odznaczył kopalnię "Wujek" specjalnym medalem

Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz / Źródło: Robert Siemaszko / Centrum Operacyjne MON
Dodano 11
Szef MON Antoni Macierewicz odznaczył medalem "Za Zasługi Dla Obronności Kraju" kopalnię "Wujek".

W komunikacie opublikowanym na stronie internetowej MON przez rzeczniczkę resortu Annę Pęzioł-Wójtowicz czytamy, że "minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, w uznaniu działań na rzecz bezpieczeństwa kraju i walki o niepodległość Polski, podjął decyzję o odznaczeniu medalem »Za Zasługi Dla Obronności Kraju« Kopalni Węgla Kamiennego »Wujek«".

16 grudnia 1981 na terenie "Wujka" rozegrały się dramatyczne wydarzenia. Siły MSW i ZOMO spacyfikowały protestujących przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego. Od milicyjnych kul zginęło wówczas 9 górników, a 24 zostało rannych. Wyroku w tej sprawie nie doczekał gen. Czesław Kiszczak, ówczesny szef MSW.

Dowódcę plutonu specjalnego ZOMO, sierż. Romualda Cieślaka, sąd 24 czerwca 2008 roku skazał na 6 lat pozbawienia wolności. Kilkunastu jego podwładnych otrzymało kary od 3,5 do 4 lat więzienia. Przywódcy PZPR, którzy poprzez decyzję o stanie wojennym przypieczętowali los górników, nigdy nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności. W sobotę kopalnię "Wujek" odwiedziła wicepremier Beata Szydło.

 11
  • qwerty IP
    Widze, ze idziecie w ta sama strone co PRL - propaganda coraz bardziej nadeta, az porzygac sie mozna.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Czytelnik IP
      Nie to żebym się czepiał, ale  za jakie zasługi "dla obronności kraju? Dla mnie to zwykłe kupowanie przychylności plebsu.
      Dodaj odpowiedź 2 2
        Odpowiedzi: 0
      • Быдлошевский Л.З. IP
        ++++++++++++++++++B R E A K I N G N E W S +++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        -----------------------------Armia turecka zaatakowala RFN ----------------------------------------------------------


        Kiedy dzis we wczesnych godzinach porannych 17 grudnia 2017 r. tureckie czolgi przekroczyly
        czesko-niemiecka granice w okolicach Klingenthal zaskoczenie bylo wielkie tak w samych Niemczech jak i w Berlinie. Jak sie okazuje w wielomiesiecznych tajnych pertraktacjach ze wschodnioeuropejskimi krajami udalo sie, calkowicie w tajemnicy przed niemieckim kontrwywiadem BND, przekonac do tego planu przywodcow tych krajow.
        W pierwszych reakcjach niemieccy politycy surowo potepili ten atak. Minister Sprawiedliwosci
        H. Maas nazwal to "prowokacja i duzym obciazeniem stosunkow turecko-niemieckich".
        Kiedy Prezydent Frank-Walter Steinmeier ostrzegal w ostrych slowach " przed dalsza eskalacja "
        tureckie czolgi osiagnely Leipzig. Polityk partii "Zielonych" C.Roth wykazala w swojej wypowiedzi jednak " pelne zrozumienie dla dzialan armii tureckiej". W podobnym tonie okreslil ostatnie wydarzenia szef partii "Die Linke" G.Gysi mowiac " o solidarnosci miedzynarodej".
        W miedzyczasie turecka armia osiagnela Lutherstadt-Wittenberg. Pelen determinacji batalion zenski Bundeswehry wyszedl im na przeciw ale ku ogolnemu zdziwienu mieszkancow, zolnierze smiejac sie
        i pokazujac nieprzyzwoite gesty przejechali obok kierujac sie dalej na polnoc.
        Kiedy infanteria wroga zblizala sie do Potsdamu Min. Spraw Zagranicznych S.Gabriel w krotkim telewizyjnym wystapieniu powiedzial, ze " akcja ta jest nieprzyjaznym aktem wobec BRD,
        ktora narusza drastycznie Statuty UE i europejskie wartosci".
        Ze strony Urzedu Kanclerskiego panowala medialna cisza.
        W miedzyczasie pod Potsdamem Turkom zagrodzil droge elitarny Batalion Strzelcow Alpejskich
        im. Otto von Skorzeny, pod dowodztwem Oberstleutenanta Ibrahima Gülcöni.
        Niestety Batalion skladajacy sie glownie z zolnierzy z krajow arabskich utworzyl szpaler witajac czolgistow okrzykami i przyjaznymi gestami , rzucajac demonstracyjnie bron na ziemie.
        Okolo godziny 12:00 kolumny tureckich czolgow wjechaly do Berlina od strony poludniowej na wysokosci lotniska Schönefeld.
        Jak donosi niemiecka agencja prasowa DPA na godzine 14:00 wyznaczono nadzwyczajne posiedzenie Bundestagu w celu wyboru nowego Kanclerza po prawie 3 miesiacach wakatu.
        Oberwatorzy tutejszej sceny politycznej oceniaja, za kandydatura Eccippa Erdogana
        uzyska ponad 90 % poparcie wszystkich partii politycznych reprezentowanych w Bundestagu.
        O godz. 19:00 zapowiedziano w ARD i ZDF telewizyjne przemowienie nowowybranego Kanclerza Niemiec Herr von Erdogana :-)
        Dodaj odpowiedź 2 2
          Odpowiedzi: 0
        • Facehugger IP
          Poseł Krasulski... kłamca z PiS? Uczestniczył w masakrze na Wybrzeżu

          Równo 47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. strzały wojskowych w Gdyni rozpoczęły masakrę na Wybrzeżu. Fakt ujawnił, że w wydarzeniach tych uczestniczył 1. Warszawski Pułk Czołgów z Elbląga – jednostka, w której służył Leonard Krasulski, poseł PiS i przyjaciel prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Polityk latami ukrywał niechlubną przeszłość.

          Od opublikowania informacji kompromitujących posła minął prawie rok, ani nie wysłał tabloidowi zapowiadanego pozwu, ani nie wytłumaczył się swoim wyborcom. Udaje, że sprawy nie ma.

          Tymczasem Leonard Krasulski na swojej stronie pisał, że „Od 1968 r. pracował w Zakładach Piwowarskich w Elblągu. W latach 70. aktywnie uczestniczył w wiecach i demonstracjach w Stoczni Gdańskiej i Trójmieście.” Po publikacji w Fakcie ten fragment zniknął ze strony internetowej parlamentarzysty. W rozmowie z Faktem polityk przyznał w końcu, że w 1970 r. służył w Ludowym Wojsku Polskim! Zaprzeczał jednak wyjazdowi na pacyfikację robotników twierdząc, że wyjazdu odmówił.

          Historycy, z którymi rozmawiał Fakt, wyśmiali tłumaczenia posła. Profesorowie Jerzy Eisler i Antoni Dudek nie dowierzali, by młody żołnierz mógł sprzeciwić się swoim przełożonym i w ogóle za to nie odpowiedzieć. „Taki ktoś błyskawicznie straciłby pracę i zostałoby to odnotowane w jego aktach. Dla mnie to brzmi jak bujda z chrzanem!” – powiedział prof. Dudek.

          Sprawa Leonarda Krasulskiego okazała się na tyle ważna, że zaangażowało się w nią MON. Zanim Krasulski „awansował do stopnia plutonowego, wszystkie opinie o nim były pozytywne. Dopiero kiedy mógł już dowodzić plutonem i nie wykonywał rozkazów, zdegradowano go do stopnia szeregowego” – powiedział ówczesny rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz i pokazał dokumenty. Sęk w tym, że… nie wszystkie!

          Fakt sprawdzilł w Archiwum Wojskowym w Toruniu, gdzie zgromadzone są akta. Teczka personalna Leonarda Krasulskiego przeczy teorii o „niepodległościowej” postawie posła PiS w wojsku. W opinii okresowej obejmującej czas od 1 stycznia 1972 r. do 2 kwietnia 1975 r. przełożeni piszą, że jest „ideowo-politycznie mocno zaangażowany”. Krasulski służył w wojsku od 1969 do 1976 r. I tak, jak juz ujawnił Fakt, wyrzucono go z armii w lutym 1976 r. za kradzież beczki spirytusu. Z dokumentów wynika, że zarzucano mu też niespłacanie długów. „Często pożyczał pieniądze od swoich kolegów, a co gorsza od swoich podwładnych i rodziców swoich podwładnych. Pożyczane pieniądze oddawał potem na interwencję wyższych przełożonych” – czytamy w opinii z 6 marca 1976 r., którą MON ukryło.

          W styczniu 2017 r. – po ujawnieniu przez Fakt kompromitujących informacji na temat Leonarda Krasulskiego – podczas konferencji prasowej w swoim elbląskim biurze polityk deklarował, że pójdzie do sądu. Jednak do dziś nie wpłynął żaden pozew. Leonard Krasulski udaje, że problemu w ogóle nie ma. Naprawdę? Nie ma?

          h t t p s://wiesci24.pl/2017/12/17/posel-klamca-pis-uczestniczyl-masakrze-wybrzezu/
          Dodaj odpowiedź 9 3
            Odpowiedzi: 0
          • mason IP
            Następne do oznaczone przez ministra wojny będą lasy państwowe on też mają wielki wpływ na obronność kraju , tylko niech się pospieszy bo je Szyszko wytnie
            Dodaj odpowiedź 11 5
              Odpowiedzi: 1
            • qwerty IP
              i co kopalnia podziękowała? a w ogóle jest świadoma że cos dostała? Macia z nia gadał?
              Dodaj odpowiedź 9 6
                Odpowiedzi: 0
              • kondor IP
                Ciekawe tylko by bylo czy ci gornicy na Wujku by strajkowali i bili sie z ZOMO gdyby wiedzieli ,ze tna galaz na korej siedza ,ze jak oni wygraja to kopalnie beda zamykane !!!!! ....parasoksem historii jest to ze przed zamykaniem kopaln to wlasnio ZOMO ich bronilo !!!!
                Dodaj odpowiedź 12 3
                  Odpowiedzi: 0
                • Hand Solo IP
                  Ładny gest. Zamiast powiesić morderców, daje się medal kopalni. Nawet Kiszczak nie był tak cyniczny.
                  Dodaj odpowiedź 9 5
                    Odpowiedzi: 0
                  • AndrzejL IP
                    Panie Ministrze, mam nadzieje ze pan zrobi wiecej w tej sprawie niz poprzednie rzady
                    Dodaj odpowiedź 3 6
                      Odpowiedzi: 0
                    • sedno IP
                      "Przywódcy PZPR, którzy poprzez decyzję o stanie wojennym przypieczętowali los górników, nigdy nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności".
                      Dodaj odpowiedź 15 5
                        Odpowiedzi: 0

                      Więcej historii