Słowianie„Zwycięzcy” - nowy program historyczny o największych polskich sukcesach

„Zwycięzcy” - nowy program historyczny o największych polskich sukcesach

"Zwycięzcy"
Dodano 22
Jak udało się stworzyć nasze pierwsze regionalne mocarstwo, w jaki sposób zbudowaliśmy liczące milion kilometrów kwadratowych imperium, którego wojska okupowały Moskwę i jak walcząc z niemal wszystkimi sąsiadami 100 lat temu obroniliśmy niepodległość - o tym wszystkim opowie nowy program historyczny „Zwycięzcy”. Prowadzi Piotr Dmitrowicz.

- Polscy popularyzatorzy historii często skupiają się na narodowych tragediach, w których występujemy w roli ofiar i bohaterów podejmujących straceńczą walkę. Dlatego postanowiliśmy pokazać te momenty historii, w których Polacy odnosili sukcesy. Przedstawiając nasz przepis na zwycięstwa zwracamy uwagę, że prowadziły do nich złożone procesy. Stworzenie regionalnego mocarstwa nie było możliwe wyłącznie dzięki wygranym bitwom. Budowano je przez całe dekady i stulecia, dzięki przemyślanej polityce wewnętrznej i zagranicznej oraz systematycznemu, mozolnemu rozwijaniu gospodarki - mówi Marcin Bartnicki, producent programu.

Piotr Dmitrowicz i jego goście opowiedzą o czterech momentach w historii, w których kolejne państwa tworzone przez Polaków osiągały największe sukcesy. 20 odcinków podzielonych jest na cztery serie. Pierwsza wyjaśnia, jak stworzono od podstaw państwo pierwszych Piastów, które kształtowało politykę w regionie. W drugiej twórcy opowiedzą o tym, jak Polacy wygrali konkurencję z dwoma silnymi sąsiadami - Prusami i Zakonem Krzyżackim i - w przeciwieństwie do swoich konkurentów - przetrwali na arenie dziejów. Trzecia seria pokazuje czasy największej świetności Rzeczpospolitej Obojga Narodów. W ostatniej twórcy programu przypominają wydarzenia sprzed 100 lat, gdy Polska w krótkim czasie stała się najbardziej zmilitaryzowanym państwem w swojej historii i uratowała dzięki temu Europę przed sowiecką inwazją.

„Zwycięzcy” będą emitowani na portalach dorzeczy.pl i superhistoria.pl. Pierwszy odcinek zostanie opublikowany 26 marca. Kolejne części można będzie znaleźć pod adresami: zwyciezcy.dorzeczy.pl i superhistoria.pl/zwyciezcy.

„Zwycięzcy” to drugi program historyczny zrealizowany przez dorzeczy.pl i superhistoria.pl. W ubiegłym roku portale wyemitowały cykl 20 odcinków programu „Bohaterowie”. Można zobaczyć go na stronie bohaterowie.dorzeczy.pl.

Patronem programu „Zwycięzcy” jest PGE.

Czytaj także

 22
  • Kras. IP
    Też jestem za. Celem podbudowania serc naszych trzeba też pokazać nasze przewagi gdyż najczęściej z naszej historii wspomnienia dotyczą powstań, najczęściej przegranych i ostatniej wojny światowej z jej tragicznym początkiem i końcem.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • ggggg IP
      Popieram! Do tej pory emocjonowano się głównie (jedynie?) przegranymi i cierpieniem. Kolejny krok: skończyć pasmo porażek na arenie międzynarodowej. Wtopa 27:1 NIE jest powodem do dumy.
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • Zespoły Filmowe SA IP
        W końcówce lat 80., gdy struktury PRL-u trzeszczały ile wlezie - wydano budząy dumę album o historii Polski. A w albumie: obrazy samych zwycięstw: Cedynia, Psie Pole, Grunwald, Kirnholm, Chocim, Wiedeń.
        Kilku zwycięstw tam wprawdzie nie pokazano, bo jeszcze trwała przyjaźń polsko-radziecka i trochę to musiało rzutować na książkowe opisy naszych dawnych przewag nad Ruskimi, lecz i tak w albumie Polska jawiła się jako państwo pędzące od wiktorii do wiktorii.
        Aż tu nagle na którejś tam stronie bęc: nadchodzą zabory i oto nasze od zawsze zwycięskie państwo przestaje istnieć . . . I zrozum tu czytelniku jak to się stać mogło!
        Dodaj odpowiedź 2 2
          Odpowiedzi: 0
        • Zespoły Filmowe SA IP
          ANGLICY
          Ciekawe, iż żadnego podobnego cyklu programów nie przygotowują Angole . . . Choć przecież udało im się - małemu ludkowi zamieszkującemu na peryferiach ówczesnej cywilizacji, gadającemu jakimiś dziwnymi germańskimi narzeczami wzbogaconymi o mnóstwo słówek francuskich - stworzyć imperium nad którym, bez żadnej przesady (!), słońce nigdy nie zachodziło? Bo to dziś wiedza znana powszechnie a 47 państw świata z angielskim jako językiem urzędowym (w tym kilka państw naprawdę znaczących) - to po prostu fakt! Angole nie muszą nic nikomu udowadniać a już na pewno nie sobie samym.

          MONGOŁOWIE
          Dla odmiany zastanówmy się co by się stało gdyby podobny dokument stworzono dajmy na to w Mongolii? Gdyby współcześni mieszkańcy Ułan Bator poprawiali sobie swoje ego wypominkami jak to ich przodkowie przed wiekami stworzyli sprawnie rządzone imperium rozciągające się od Rusi po Chiny? Otóż najpewniej reszta świata nigdy by się o tym mongolskim projekcie nie dowiedziała, bo owego hipotetycznego dokumentu nikt by od Mongolskiej TV nie kupił.
          Jeśliby zaś nawet ktoś by to kupił - to reakcje byłyby zależne od stopnia tromtadracji owych programów. Im wyższe crescendo w tonie mogolskiego lektora, im większe wbijanie Mongołów w dumę . . . tym większa byłaby beka dla reszty świata.
          Dodaj odpowiedź 2 3
            Odpowiedzi: 0
          • Zespoły Filmnowe SA IP
            1 "udało się stworzyć nasze pierwsze regionalne mocarstwo"
            Później jednak udało się nam owo mocarstwo roztrwonić.
            2 "zbudowaliśmy liczące milion kilometrów kwadratowych imperium"
            Były jednak i takie czasy kiedy obszar państwa polskiego wynosił 0 (zero) km2.
            3 "wojska okupowały Moskwę"
            Jak długo? Bo później wojska moskalskie stacjonowały w Warszawie (z krótkimi przerwami) przez lat ponad sto.
            4 "walcząc z niemal wszystkimi sąsiadami"
            To ma być model prowadzenia polityki na dziś? Wszystkich (niemal) naokoło - mieć za wrogów.
            5 "100 lat temu obroniliśmy niepodległość"
            Tylko po to by po dwóch dekadach wejść w wojnę najkrwawszą ze znanych. A następnie popaść w role państwa satelitarnego na prawie pół wieku . . .

            ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

            Cytat z piosenki Jana Kaczmarka:
            "Klęska przedtaktem bywa szczęścia Trud nieraz kończy się karierą
            Lecz i odwrotnie po Austerlitz Dość często zjawia się Waterloo
            Pero, pero, bilans musi wyjść na zero"


            Pysznienie się chwalebnymi zwycięstwami sprzed wieków doraźnie poprawia samopoczucie. Lecz bez gruntownej analizy klęsk - staje się kontrproduktywne.
            Dodaj odpowiedź 4 1
              Odpowiedzi: 1