XIX wiek„Napoleon nie kochał Polaków”. Te wydarzenia obalają mit cesarza-przyjaciela Polski

„Napoleon nie kochał Polaków”. Te wydarzenia obalają mit cesarza-przyjaciela Polski

Adam Albrecht „Napoleon w płonącej Moskwie”
Adam Albrecht „Napoleon w płonącej Moskwie” / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano 7
– Polacy wierzyli, że cesarz Francuzów walczy o niepodległą Polskę. On miał zupełnie inne plany – mówi Adam Zamoyski.

Piotr Zychowicz: Polacy kochali Napoleona, ale czy Napoleon kochał Polaków?

Adam Zamoyski: Odpowiadając krótko na pańskie pytanie: nie, nie kochał.

Czyli po naszej stronie uczucia, a po drugiej…

Chłodna kalkulacja. Własny, egoistyczny interes. Wbrew temu, co wydaje się naszym rodakom, Napoleon był cesarzem Francuzów, a nie cesarzem Polaków.

Żadnego sentymentu?

Jeżeli Napoleon miał sentyment do Polaków, to do konkretnych osób. Na przykład do swych adiutantów Józefa Sułkowskiego i Dezyderego Chłapowskiego.

No, i chyba do pani Walewskiej.

(śmiech) Tak, również do pani Walewskiej. Sprawa polska była jednak Napoleonowi w gruncie rzeczy obojętna. Nie zajmowała jakiegoś specjalnego miejsca w jego sercu. Bonaparte miał inne plany, zupełnie inne cele niż restauracja Rzeczypospolitej.

Jakie?

Po pierwsze, zapewnienie swojej ojczyźnie pozycji hegemona na kontynencie. Po drugie, rzucenie na kolana Anglii. Zmuszenie jej do uznania dominującej roli Francji w Europie. Te dwa cele były istotą, motorem napędowym jego działań. Wszystko inne było temu podporządkowane. To była jego wielka gra, której szachownicą była Europa.

A Polska?

Polska była tylko jednym z pionów. I to drugorzędnych. Najlepiej pokazuje to spotkanie Napoleona z rosyjskim cesarzem Aleksandrem I w Tylży, do którego doszło w 1807 r. Wtedy los naszej ojczyzny, los Bonapartego i los Europy zostały przesądzone.

Efektem tych obrad był traktat francusko-rosyjski.

Fatalny traktat! Francja mogła wówczas pójść różnymi drogami. Talleyrand miał zupełnie inny plan, który wstępnie uzgodnił z austriackim mężem stanu Klemensem von Metternichem. Plan ten zakładał restaurację Rzeczypospolitej, która miała stać się barierą oddzielającą Europę od Rosji. W skład nowej Polski miały wejść polskie ziemie odebrane Rosji, ale nie tylko. Austria miała oddać Polsce Galicję w zamian za zwrot części Włoch i prowincji adriatyckich, które Francja odebrała jej po bitwie pod Austerlitz. Do Polski miał zostać również włączony cały zabór pruski. Rosja zostałaby wypchnięta z Europy Środkowej, a Prusy zostałyby zredukowane do małego państewka. Gwarantami tego systemu byłyby Paryż i Wiedeń. Napoleon był w 1807 r. u szczytu potęgi, pobił właściwie wszystkich i mógł taki plan przeforsować. Gdyby wówczas zwołał wielki kongres pokojowy – np. w Wiedniu – i zaproponował takie rozwiązanie, nawet Anglia musiałaby się włączyć. Polska wróciłaby na mapę.

Bonaparte poszedł jednak inną drogą.

Tak, on wybrał sobie najgorszego możliwego alianta. (…)

Cały wywiad dostępny w najnowszym numerze miesięcznika! Już w kioskach!

Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 11/2019
Cały wywiad dostępny jest w 11/2019 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 7
  • jacQl IP
    Jeden pies; Napoleon, Churchill czy Roosevelt a dzisiaj Trump. My Polacy musimy dążyć do porozumienia z sąsiadami z Rosją i Niemcami. Co było to było, historii się nie zmieni ale można z niej wynieść narodową mądrość. Obronić musimy się sami. Polacy powinni dostać możliwość prywatnego uzbrojenia się a żaden Moskal czy Szwab nie będzie miał interesu w napaści na nasz piękny kraj. Polacy do broni ale w swoim imieniu a nie za wolność waszą i naszą (bo do tej pory zawsze było to w tej kolejności).
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • historyk IP
      W polityce nie ma miłości tylko są interesy. Co za śmieszne stawianie sprawy ? Dopóki Napoleon walczył z zaborcami Polski dotąd miał interes w obiecywwaniu Polski niepodległej a jak zaczął się z z zaborcami układać w czasie Tylży to mu się kalkulacja zmieniła. Pretensje to można mieć o to, że naiwnie wierzył, że poukłada się z monarchiami Europy i one przyjmą go do swego grona, zamiast zmieść je z powierzchni ziemi i konsekwentnie zbudować nowy porządek. Upadł, gdy ożenił się z Józefiną i zaczął sie układać z Habsburgami zamiast ich wykończyć fizycznie jak Burbonów i pouwalniać ciemieńżone przez nich narody, potem liczył na układ z Aleksandrem.. to już była głupota.. i nigdy nie miał pomysłu na Anglię, która tak naprawdę była jego pierotnym wrogiem.
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Szacki IP
        Ja nie kocham Napoleona. W podstawówce darzyłem go infantylną sympatią, ale im głębiej w las, tym więcej drzew. Z czasem przeszło mi to. Teraz, na podstawie tego wszystkiego, co o nim wiem, ja go wręcz nieznoszę. I nie uważam go za wybitnego wodza, bo ostatecznie przegrał wszystko. Zresztą w wojnie z Rosją popełniał kardynalne błędy niegodne podchorążego pierwszego roku szkoły oficerskiej. Napoleon był tak ciemny, że nawet nie wiedział które miasto było stolicą Rosji, a w jego czasach Moskwa nią nie była, tylko... Petersburg. Mimo to ten korsykański kretyn poszedł na Moskwę.
        Dodaj odpowiedź 13 4
          Odpowiedzi: 0
        • FRANCJA IP
          Tak samo bylo w latach 1920-tych kiedy to francuzi popierali polakow po przegranym plebiscycie na slasku.
          Slask glosowal za Niemcami ale francuzi chcieli i dali wschodni slask polsce nie ze polske kochali
          NIE TYLKO DLATEGO ZE CHCIELI OSLABIC NIEMCY.
          Francuzi zawsze w histori chcieli byc mocarstwem i wiedzieli jak niemcy z kolan wstaja beda jeszcze wieksze jak po wojnie.
          Do dzisiaj tak jest ze Francja z Macronem (ale tez ci inni jego poprzednicy) na czele widzi sie jako mocarstwo i sie tak zachowuje w rzeczywistosci jest jedny z wielu panstw.
          Dodaj odpowiedź 16 3
            Odpowiedzi: 0
          • Porucznik Borewitch IP
            A jednak w Polsce jest duzo idiotow oddających bałwochwalcza czesc Napoleonowi choć za morze krwi polskiej wysłanej dla francuskiego imperium stworzył tylko skrawek państwa polskiego w dodatku mocno zadluzonego i utrzymujacego olbrzymia armię walcząca w interesie Francji coś wam to przypomina ? Natomiast car Aleksander który mimo nacisków mocarstw europejskich nie zdemontowal panstwa polskiego i nie przywrócił status Quo sprzed Napoleona, ale stworzył autentyczne państwo polskie, utworzył w Warszawie uniwersytet, jest zdecydowanie niedoceniany przez polska historiografie. A pytam się czy prusacy utworzyli uniwersytet np. W Poznaniu dla Polaków? Nie , ponieważ dla Niemców Polacy zawsze byli godnymi pogardą podludzmi
            Dodaj odpowiedź 20 4
              Odpowiedzi: 1