XIX wiekKrakowski Park Zabaw - pierwsze takie miejsce w Europie

Krakowski Park Zabaw - pierwsze takie miejsce w Europie

Zajęcia gimnastyczne dla dzieci w Parku im. Henryka Jordana w Krakowie, lipiec 1938 r.
Zajęcia gimnastyczne dla dzieci w Parku im. Henryka Jordana w Krakowie, lipiec 1938 r. / Źródło: NAC
Dodano
„Wielkość narodu zależy przede wszystkim od rozwoju fizycznego jego mieszkańców” - taka myśl przyświecała Henrykowi Jordanowi, inicjatorowi powstałego w 1889 r. krakowskiego Parku Zabaw. Było to pierwsze takie miejsce w Europie. Jordan był orędownikiem idei miejskich ogrodów jako miejsca zabaw i gier, gdzie popularyzowano sport, ale także formowano w duchu patriotycznym młodych Polaków.

Henryka Jordana uznaje się za bardzo ważną postać w czasach rodzenia się polskiego sportu. Jego wkład w rozwój wychowania fizycznego, a tym samym w rozwój wielu dyscyplin sportowych na ziemiach polskich, także futbolu, jest nieoceniony. Henryk Jordan urodził się w 1842 roku, w Przemyślu. Był człowiekiem wielkiego formatu. Z wykształcenia lekarz - ginekolog, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Przede wszystkim jednak jest ceniony za działalność społeczną i dobroczynną. Poza ginekologią, głównymi kierunkami zainteresowań były dla niego zagadnienia higieny w społeczeństwie, a także wychowanie młodzieży, w aspekcie zdrowotnym.

Interesująca jest zwłaszcza działalność Henryka Jordana na rzecz sportu, czego sztandarowym przykładem jest utworzenie na krakowskich Błoniach w 1889 r. pierwszego w skali europejskiej publicznego ogrodu zabaw i gier ruchowych dla dzieci, który przyjął nazwę Parku Miejskiego im. dr Henryka Jordana. Miał to być nie tylko piękny obszar, bogaty w tereny zielone, ale miejsce mające wiele funkcji, nie tylko sportowych: „na jego terenie zasadzono 100 drzew i krzewów, wyposażono w zagraniczny sprzęt sportowy 12 boisk, wybudowano pomieszczenia na wypadek deszczowej pogody, łazienki z natryskami oraz ustawiono posągi wybitnych Polaków, m. in. Kopernika, Długosza, Skargi i Kościuszki”.

Nie był to zwykły park. Był to park-instytucja, w którym na co dzień była prowadzona działalność wychowawcza. Na czele tej instytucji stał właśnie Henryk Jordan, a także zarząd parku, których zadaniem była kontrola i nadzór przewodników, o których dzisiaj byśmy mogli powiedzieć, że pełnili rolę wychowawców, ale także animatorów.

Wzmocnienie narodu

W Parku Jordana formowano młodych ludzi według koncepcji systemu wychowawczego słynnego patrona placówki:

Każdemu, który w przyszłość patrzy i pragnie, byśmy jako naród polski wśród burz wieków ostali się i żyli, musi na tym zależeć, byśmy fizycznie byli tędzy i by było nas coraz więcej. Inaczej rzecz daremna – coraz liczniejsi a silniejsi nasi sąsiedzi musieliby nas strawić; to nie fantazja, innej alternatywy nie ma. Wielkość narodu zależy przede wszystkim od rozwoju fizycznego jego mieszkańców, a wszystkim tym, co się robi dla zdrowia ludu, utrwalamy fundamenta potęgi i chwały całego narodu.

Tak więc, twórcy Parku Zabaw przyświecały, jak najbardziej idee patriotyczne. Podobnie, jak mieliśmy w przypadku założycieli „Sokoła”, Jordan, poprzez wychowanie fizyczne, krzewienie zdrowego stylu życia wśród młodych, miał na celu wzmocnienie całego narodu. Co ciekawe, zajęcia w Parku Zabaw rozpoczynano wspólnym śpiewem pieśni patriotycznych, aby wzmocnić poczucie jedności i solidarności wśród wychowanków.

Zajęcia, które odbywały na Błoniach, były świetnie zorganizowane. Przypominało to połączenie szkoły i skautingu. Stawiano na porządek, wprowadzono nawet mundurki, a o końcu zajęć dowiadywano się słysząc dźwięk dzwonka. O patriotycznym charakterze może świadczyć fakt, że Henryk Jordan przeprowadzał również w Parku specjalne ćwiczenia wojskowe dla młodych mężczyzn, które miały swój szczególny wymiar w kontekście późniejszej walki o niepodległość. Wśród zajęć, jakie oferował program placówki jordanowskiej, były nawet elementy historii Polski, której nauczano poprzez krótkie pogadanki przy znajdujących się w głównej części Parku pomnikach sławnych artystów, poetów i bohaterów narodowych.

Tak jak w Towarzystwie Gimnastycznym, tak i tutaj, ważnym elementem wychowania były przede wszystkim ćwiczenia gimnastyczne, ale Park Jordana były też miejscem najróżniejszych gier i zabaw. Uprawiano też oczywiście najróżniejsze gry zespołowe, w tym piłkę nożną, której budowę tak opisywał główny inicjator Parku: „Piłką nożną zwie się mocny kauczukowy balon osłonięty skórą, by nie przedzierał się na kamieniu. Piłka nożna wydęta ma około 30 cm średnicy”.

Henryk Jordan był jednym z prekursorów piłki nożnej jako dyscypliny sportowej na ziemiach polskich. Wprowadził futbol, uznawany wówczas za grę ruchową, do swojego Parku i pierwsze mecze piłki nożnej rozgrywano już od 1890 r. na boisku numer VIII, które miało „kształt elipsy, której oś wielka wynosi 71 m, zaś mała 50 m. Ziemia na nim twardo ubita. (…) Na obu krańcach tego boiska wbite są w ziemię bramki, potrzebne do gry w piłkę nożną”.

30 sierpnia 1891 r. miał miejsce pierwszy oficjalny pokaz gry w futbol z udziałem publiczności. Wydarzenie to jest przyjmowane jako początek piłki nożnej na ziemiach polskich. Po tym meczu zaczęto zakładać drużyny podwórkowe i organizować zawody międzyszkolne. Tym samym nie do podważenia jest duży wpływ twórcy Parku Zabaw na rozwój piłki nożnej, ale przede wszystkim całego sportu w Rzeczpospolitej. Henryk Jordan, który zmarł w 1907 roku, zapoczątkował trend na tworzenie tego typu placówek. Park Jordana miał swoje odpowiedniki w innych w miastach. W Warszawie powstały, wzorowane na krakowskim Parku Zabaw, Ogrody im. Raua. Ich lwowskim odpowiednikiem były Towarzystwa Zabaw Ruchowych.

Wzór dla Polski

Warszawa będąca, w odróżnieniu od Lwowa i Krakowa, nie pod zaborem austriackim, a rosyjskim, była znacznie opóźniona, jeśli chodzi o rozwój sportu. Car rosyjski był znacznie bardziej niechętny jakimkolwiek formom aktywności społecznej. Bezpośrednią przyczyną tej sytuacji było Powstanie Styczniowe, po którego stłumieniu w całym zaborze rosyjskim spotkały Polaków dotkliwe represje. W 1864 roku stworzono w Warszawie Komitet Urządzający, którym w rzeczywistości zarządzał książę Władimir Czerkasski, a jego zadaniem była totalna rusyfikacja.

Skutkiem takiej polityki zaborcy wobec poddanego narodu polskiego było zlikwidowanie wszelkich polskich komisji rządowych i powołanie na ich miejsce urzędów rosyjskich. Do warszawskich szkół wprowadzono język rosyjski, a szyldy uliczne były rosyjsko-polskie. Stąd też jakiekolwiek przejawy aktywności społecznej Polaków nie były dobrze widziane. Znacznie ograniczono możliwość stowarzyszania się Polaków. Oficjalne utworzenie organizacji sportowej wymagało uzyskania specjalnego zezwolenia gubernatora. Sport i związana z nim samoaktywizacja mieszkańców Warszawy były zatem traktowane przez władze bardzo podejrzliwie.

Z tego tytułu też pierwsze warszawskie ogrody jordanowskie (powstałe z inicjatywy Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego), które tutaj przyjęły swoją nazwę od nazwiska ich fundatora – Wilhelma E. Raua, znanego warszawskiego finansisty, powstały dopiero w 1899 r. - 10 lat później niż krakowski wzór. Z kolei Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” zarejestrowano tutaj dopiero w 1906 roku.

Pierwszymi Towarzystwami Sportowymi w Warszawie były: Warszawskie Towarzystwo Cyklistów (założone w 1886 roku) i Warszawskie Towarzystwo Wioślarskie (powstałe w 1878 roku), które, jak podkreśla historyk Robert Gawkowski, skupiały się na wykonywaniu ćwiczeń i organizowaniu wspólnych wycieczek, podobnie jak to było w przypadku „Sokoła”. Opóźnienie warszawiaków w zakładaniu stowarzyszeń sportowych było spowodowane mnożeniem trudności, szczególnie w kwestiach prawnych (statuty stowarzyszenia) przez ówczesne władze.

Ogrody Gier i Zabaw Dziecięcych zaczęły rosnąć jak grzyby po deszczu. Między 1899-1914 rokiem utworzono 15 takich placówek. Ich zadaniem było popularyzowanie gier ruchowych i wielu dyscyplin. Wśród nich pojawiła się piłka nożna. Tak, jak nad Placem Zabaw w Krakowie piecze trzymał Henryk Jordan, tak w Ogrodach Raua w Warszawie przez wiele lat tę funkcję pełnił Ryszard W. Kozłowski (1866-1915), znany jako redaktor dwutygodnika „Ruch", ale przede wszystkim autor wielu prac z zakresu wychowania fizycznego.

Kozłowski był odpowiedzialny za program realizowany w warszawskich Ogrodach i jest zaliczany do pierwszych popularyzatorów futbolu w Polsce. Warszawskie Ogrody Gier i Zabaw im. Raua były w ówczesnej Warszawie miejscem wyjątkowym. Głównie ze względu na to, że były właściwie jedyną taką przestrzenią publiczną, w której młodzi ludzie mogli legalnie i w sposób zorganizowany uprawiać różne dyscypliny sportowe. W zaborze rosyjskim, gdzie twarde opresyjne prawo było bardzo dokładnie i konsekwentnie egzekwowane, już sama taka idea brzmiała rewolucyjnie. Zwłaszcza, że aż do 1915 r. na tym obszarze niepełnoletni mieli zakaz przynależenia do jakichkolwiek stowarzyszeń sportowych.

Należy też wspomnieć o zarejestrowaniu ostatecznym w 1901 r., istotnego dla rozwoju sportu, Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego, co jak się okazało, wcale nie było prostym zadaniem w tej rzeczywistości politycznej. W 1906 r. działalność warszawskiego oddziału Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” została zalegalizowana. Zyskało ono tutaj bardzo dużą popularność, co trzeba wiązać z niepodległościowymi związkami tej organizacji.

Działalność Henryka Jordana w Krakowie miała przemożny wpływ również na powstanie w 1905 roku we Lwowie Towarzystwa Zabaw Ruchowych. Towarzystwo to odegrało kluczową rolę w początkach sportu w Galicji. Od 1909 r. mieściło się w parku im. Kilińskiego i „stało się ośrodkiem podnoszenia poziomu moralnego, umysłowego i zdrowotnego młodzieży szkolnej za pomocą gier i zabaw ruchowych”. Tak więc, działalność tej instytucji i jej założenia przypominały Towarzystwo „Sokół”, Plac Zabaw Jordana, czy Ogrody im. Raua. Jego założycielem był Eugeniusz Piasecki, który miał duży wpływ nie tylko na rozwój wychowania fizycznego, ale także bardzo przyczynił się do rozwoju piłki nożnej w Galicji.

Zasłynął jako medyk, który uczył się u prof. Jordana, ale przede wszystkim jako wybitny teoretyk wychowania fizycznego oraz gimnastyki szwedzkiej w Polsce. Poza działalnością naukową dotyczącą wychowania fizycznego propagował harcerstwo i był jednym z pionierów piłki nożnej we Lwowie. Jako profesor lwowskiego IV gimnazjum wprowadził piłkę nożną do zajęć swoich uczniów, zainicjował też zajęcia popularyzujące tę dyscyplinę sportu wśród młodzieży pozaszkolnej, na tamtejszym torze cyklistów.

Czytaj także:
„Sokół” połączył sport z patriotyzmem

 0

Więcej historii